REKLAMA

Kronika policyjna

Ukradł 10 tysięcy!

Opublikowano 25 października 2019, autor: mk

Na dłoniach miał rękawiczki. Sprawnie otworzył drzwi samochodu i wyjął z niego saszetkę z pieniędzmi. Złodziej ukradł aż 10 tys. zł z busa pod sklepem w Żarach.

Aż 10 tys. zł padło łupem perfidnego złodzieja. W środę (23.10.), około godz. 12.30, samochód dostawczy zaparkował pod sklepem „Pifko” na ulicy Moniuszki w Żarach.  Kierowca rozładował towar. Zamknął samochód i wszedł do sklepu.

– Musiałem być obserwowany. Złodziej wiedział, że saszetka z pieniędzmi wisi za fotelem kierowcy – opowiada okradziony mężczyzna – Nie zginęło nic więcej. Na wierzchu leżał mój telefon, jakieś szpargały. A on zabrał tylko pieniądze.

Był w rękawiczkach

W sklepie jest monitoring, który razem ze zgłoszeniem kradzieży trafił także na policję.

– Złodziej kilka razy obchodził samochód. Szarpał za klamkę. Przy trzecim podejściu do drzwi widać, że jest już w skórzanych rękawiczkach. Sprawnie otwiera drzwi i wchodzi do środka. To nie był amator. Musiał mieć ze sobą jakiś zagłuszacz. Gdy zamykałem samochód, nie usłyszałem tego charakterystycznego dźwięku i wróciłem, by jeszcze raz zamknąć auto – opowiada okradziony.

Gdy tylko kierowca wszedł do sklepu, do jego auta podszedł mężczyzna w wieku około 45 lat. Ubrany w jeansy i ciemną bluzę. Na głowie miał ciemną czapkę i okulary. Sprytny złodziej chronił się też przed zostawieniem odcisków palców. Na dłoniach miał rękawiczki.

– Musieli za mną jechać. Nie przyjeżdżamy do sklepów w określonych godzinach. Przyjeżdżają też różni kierowcy. Musiał mnie sobie wypatrzyć gdzieś indziej – opowiada kierowca.

Ktokolwiek wie coś na temat złodzieja, proszony jest o kontakt z policją.

Napisz komentarz »