REKLAMA

Sport

Sobieski „odpalił”!

Opublikowano 25 października 2019, autor: Piotr Piotrowski

Po blisko trzygodzinnym horrorze siatkarze Sobieski Żagań pokonali w Wałbrzychu ubiegłorocznego zwycięzcę ligi, drużynę Aqua – Zdrój.

„Wojskowi” pokonali wałbrzyszan 3:2 (20:25, 25:22, 26:24, 26:28, 15;13), choć gładka porażka w pierwszym secie nie wróżyła nic dobrego. Podopieczni Krzysztofa Dobka pojechali do Wałbrzycha bez kontuzjowanego Krzysztofa Rykały, ponadto urazu doznał środkowy i libero. Jakby tego było mało, w trakcie meczu kontuzji doznał Patryk Kozdroń. – Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Kontuzjowanych świetnie zastąpili zmiennicy. Praktycznie cały zespół zagrał świetnie – powiedział po meczu K. Dobek. – Świetnie spisaliśmy się w bloku, nie ulegliśmy presji w kluczowych momentach gry. Praktycznie każda zmiana „odpaliła”. Kozdronia świetnie zastąpił Artur Kołodziejczyk, dobre zmiany zrobili Karol Gajo i Sebastian Draczyński, który zresztą został MVP meczu.

Dzięki drugiej wygranej z rzędu siatkarze z Żagania awansowali na szóste miejsce w tabeli. Teraz przed nimi dwa tygodnie przerwy (w 5. kolejce pauzują). Na ligowy parkiet wybiegną dopiero 9 listopada, w Nowej Soli. – Mam sporo czasu , aby dopracować jeszcze parę szczegółów a kontuzjowani siatkarze – wyleczyć urazy – dodaje szkoleniowiec Sobieskiego.

Tyle trener. Drużyna będzie jeszcze silniejsza, niż przed sezonem. Wszak, dołączy do niej  doświadczony zawodnik. Działacze nie chcą jeszcze zdradzać, kim jest i na jakiej opozycji zagra. Zapewne kolejny transfer to efekt nieudanego początku sezonu i dwóch pierwszych porażek Sobieskiego. A przypomnijmy, do drużyny przed ligą dołączyło aż 11 nowych siatkarzy.

Napisz komentarz »