REKLAMA

Gospodarka

35 milionów pożyczki dla Lubska

Opublikowano 18 października 2019, autor: tr

Tak ogromną kwotę chce pożyczyć od skarbu państwa burmistrz Lubska.

Pożyczka ze skarbu państwa to ostatnia deska ratunku dla zadłużonego na ponad 60 mln zł Lubska. Zgodnie z przyjętym w zeszłej kadencji planem naprawczym, Lubsko miało dwa wyjścia – emisję obligacji albo pożyczkę ze skarbu państwa. Wielomilionowe zadłużenie Lubska spowodowało, że banków chętnych do emisji obligacji nie było.

Wniosek o pożyczkę ze skarbu państwa w wysokości 35,4 mln zł uzyskał wcześniej pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w Zielonej Górze i wojewody lubuskiego.

– Ja bym najchętniej nie brał żadnego kredytu i pomęczył się jeszcze rok czy dwa, spałacając kredyty ze środków własnych – przekonywał wielokrotnie burmistrz Janusz Dudojć – ale skarbnik jest innego zdania – zakomunikował na posiedzeniu komisji finansów, we wtorek, 15 października.

– Do restrukturyzacji zakwalifikowaliśmy 5 kredytów. Jest to rodzaj kredytu konsolidacyjnego – wyjaśnia skarbnik Anna Górska.

Obecnie Lubsko spłaca rocznie ok. 8 mln zł z tytułu wcześniej zaciągniętych kredytów i pożyczek. Bez pożyczki ze skarbu państwa, raty w takiej wysokości byłyby do 2028 roku. Jeżeli pożyczka zostanie udzielona, to do 2022 roku Lubsko nie będzie spłacać rat kapitałowych, ale spłata całości zakończy się dopiero w 2034 roku.

Wniosek o pożyczkę trafił do ministra finansów.

– Czekamy na jego opinię. Zakładamy, że pożyczka może trafić do nas jeszcze w tym roku, ale wiemy też, że procedura może trwać nawet 9 miesięcy – zastrzega skarbnik. I dodaje: – Myślę, że gmina wyjdzie na prostą w 2034 roku. Wtedy osiągniemy akceptowalny poziom spłat kredytów na poziomie 3 mln zł rocznie – podsumowuje A. Górska.

 

 

 

Napisz komentarz »