REKLAMA

Sport

Bezcenne doświadczenie

Opublikowano 18 października 2019, autor: hakma

Przez 10 dni ubiegłego tygodnia, w tureckiej miejscowości Antalya, odbywały się Młodzieżowe Mistrzostwa Świata Muaythai IFMA 2019. W tej najważniejszej imprezie na świecie wzięło udział przeszło 840 zawodników z 80 krajów.

Wśród 16 reprezentantów Polski powołanych przez Polski Związek Muaythai, było dwoje zawodników Żarskiego Klubu Sportów Walki: Laura Derej i Bartosz Kula.

Debiut Laury

W juniorach, zadebiutowała Laura Derej. W 1/16 Laura skrzyżowała rękawice z reprezentantką Litwy Jurgitą Slugeviciute, z którą bez problemu wygrała. W 1/8 w ringu spotkała się z reprezentantką Peru Cataliną Riconi. Pojedynek był bardzo wyrównany. Ostatecznie niejednogłośną decyzją sędziów zwyciężyła Riconi. -To był bardzo dobry start Laury Derej w Mistrzostwach zważywszy na to, że nie startowała w swojej nominalnej kategorii 57kg, tylko 60kg, będąc najmłodszą wśród juniorek w tej wadze. Będzie to doświadczenie zebrane, które ma zaprocentować za rok w Malezji-podsumował występ swojej podopiecznej Dawid Polok, trener żaranki i kadry Polski. Sama Laura także nie ukrywa, że cieszy się z reprezentowania barw swojego kraju na mistrzostwach świata.

Długie przygotowania

-Moje przygotowania do Mistrzostw Świata w Turcji trwały ponad 2 miesiące-powiedziała Laura po powrocie.- Miałam małe obawy co do moich przeciwniczek, ponieważ startowałam w wyższej kategorii wagowej, ale jak się okazało zupełnie nie potrzebnie, ufam trenerowi i to się potwierdziło.

Żaranka twierdzi, że taki wyjazd to ogromne wyróżnienie, a Dawid Polok to potwierdza: – Aby otrzymać powołanie do Reprezentacji Polski Muaythai, należy spełnić szereg wymogów, dotyczy to zarówno kategorii juniorów jak i dzieci mimo młodego wieku. Nasi reprezentanci z ŻKSW musieli m.in. być aktualnymi Mistrzami Polski, posiadać doświadczenie w międzynarodowych startach, mieć odpowiednią ilość startów w tym roku, przejść testy podczas zgrupowania kadry.

Odważny Bartek

Drugi reprezentant ŻKSW, Bartosz Kula, wystartował w kategorii dzieci 10-11 lat w wadze – 32kg. Dla aktualnego Mistrza Polski i Niemiec wschodnich był to debiut w Mistrzostwach Świata. Bartek w 1/16 zmierzył się w ringu z zawodnikiem z Cypru Aleksandrosem Kostim. Decyzją sędziów wygrana powędrowała do Cypryjczyka.

Na pocieszenie Bartek Kula z Mistrzostw Świata przywiózł brązowy medal w konkurencji Muay Talay, czyli walki na wodzie na specjalnych platformach, gdzie obowiązują takie same zasady jak w ringu, a o zwycięstwie decyduje upadek przeciwnika do wody. Młody zawodnik jest bardzo odważny i twierdzi, że od początku swojej przygody ze sportem, przygotowywał się właśnie do takich startów.

Wsparcie najbliższych

Zarówno Laurę jaki i Bartka wspiera rodzina, która przez te kilkanaście dni trzymała kciuki choć była bardzo daleko.

-Bez wsparcia rodziny, same przygotowania tych młodych zawodników były by niemożliwe. Często to godziny spędzone na sali lub w terenie, ponieważ dziecko trzeba przywieźć, odwieźć. Jest to wpieranie codzienne w momentach kryzysu zarówno fizycznego jak i psychicznego przy takiej ilości treningów. To także współpraca podczas prowadzenia odpowiedniej, zbilansowanej diety, a w tym musi uczestniczyć cała rodzina, aby zawodnikowi było łatwiej wypełnić i utrzymać rygor wagi startowej. To również wsparcie finansowe o którym nie można zapomnieć, paliwo na dojazd na treningi, dieta, suplementy i wiele więcej. Bez poświęcenia rodziny i bliskich nie było by zawodników. Weźmy naszego Bartka, 10 lat, z dala od rodziców, domu, przebywał na innym kontynencie, inna kultura znał zaledwie kilka osób. To są ekstremalne przeżycia dla tak młodych zawodników, a nie jest to wyjazd na weekend tylko 10 dni i dochodząc do finału jeszcze ostatniego dnia trzeba być w 100% gotowym do walki o złoto.

Zawodnicy ŻKSW wrócili już po kilkudniowym odpoczynku na salę treningową. Przed Laurą Puchar Polski. Natomiast Bartka jak i innych młodych wojowników ŻKSW, będzie można zobaczyć jeszcze w ringu w Żarach w listopadzie, na turnieju.

Napisz komentarz »