REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Udane grzybobranie

Opublikowano 18 października 2019, autor: jb

Dwa wiadra pełne grzybów w niecałe 3 godziny uzbierał Jan Mikłuszka z Żagania.

Pojechał do lasu za Świętoszowem w stronę byłej autostrady (czwartek, 10.10.). – To nieprawda, że grzyby się kończą, wystarczy, że trochę popada i znowu jest ich dużo. Jestem na emeryturze, mam dużo czasu, więc dla mnie spacer po lesie to relaks, grzyby znajdują się same. Ja ich nie potrzebuję, w zasadzie wszystkie sprzedaję – mówi. W jego koszyku można znaleźć głównie podgrzybki, borowiki i maślaki.

Napisz komentarz »