REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Dziewczyna z wielbłądem

Opublikowano 11 października 2019, autor: mk

Widziano go w Przewozie, Lutynce, Koninie Żagańskim i pod Żaganiem. Wielbłąd razem ze swoją właścicielką przemierza Europę, by zamieszkać na farmie w Mongolii.

Edmée (22 l.) wykupiła swojego wielbłąda z francuskiego cyrku. Dziewczyna wędruje z nim przez Europę, by umieścić go na specjalnej farmie w Mongolii, gdzie wielbłąd będzie czuł się prawie jak na wolności. W sobotę (5.10.), przekroczyli granicę w Przewozie. Mieszkańcy regionu szybko zainteresowali się nietypową podróżniczką, oferując jej pomoc i schronienie.

Zaofiarowali pomoc

Mieszkańcy Przewozu i okolicznych miejscowości bez wahania pomogli dziewczynie. Jedni ją eskortowali, gdy razem z wielbłądem szła wzdłuż bardziej uczęszczanych dróg, a inni ofiarowali padok dla wielbłąda na noc i nocleg dla młodej Francuzki.

– We Francji byłam opiekunką zwierząt – opowiada o sobie Edmée. – Wielbłąda wykupiłam z cyrku i postanowiłam zwrócić mu wolność. Zanim wyruszyliśmy w podróż trzy miesiące temu, pracowałam i odkładałam pieniądze na drogę. Przede mną jeszcze 300 km. Potem zatrzymam się w Kruszwicy, gdzie spędzimy 5 miesięcy. Wiosną wyruszymy dalej ku Mongolii – opowiada o swoich planach młoda Francuzka.

Niecodzienny widok

Edmée i wielbłąd przeszli już kilkaset kilometrów. Zwierzak żywi się w podróży trawą.

W niedzielę (6.10.) zawitali do Konina Żagańskiego, gdzie znaleźli schronienie w domu Eweliny Żabkowskiej.

– Dowiedzieliśmy się przez stronę na Faceboooku, że wielbłąd będzie przechodził przez naszą wieś i potrzebne jest schronienie – mówi E. Żabkowska. – Wyszliśmy im naprzeciw. Okazało się, że jest padok dla wielbłąda, ale nie ma schronienia dla dziewczyn, więc je zaoferowaliśmy – mówi E. Żabkowska. Edmée przez kilka dni towarzyszyła koleżanka z Niemiec.

Wielbłąd maszerujący po drogach powiatów żarskiego i żagańskiego to niecodzienny widok.

– Widziałam go pierwszy raz, gdy jechałam samochodem. Byli wtedy pod Lutynką – opowiada o swoim spotkaniu z wielbłądem Danuta Kulik, mieszkanka Konina Żagańskiego. – Ludzie przejeżdżający przez wieś zatrzymują się i robią sobie z nim zdjęcia – dodaje.

Edmée i jej wielbłąd z Konina Żagańskiego wyruszyli do Żagania, stamtąd – do Nowego Miasteczka, Głogowa i dalej. Aż dojdą do Kruszwicy. Tam Edmée zamierza przeczekać zimę, potem znów ruszą w trasę.

Napisz komentarz »