REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Włamanie z łomem i nożycami

Opublikowano 27 września 2019, autor: jb

Złodzieje okradli myjnię samochodową w Żaganiu. Już trzeci raz w miesiącu!

O tym, jak dwóch mężczyzn zniszczyło urządzenia myjni i ukradło pieniądze w Iłowej, pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Złodzieje nie ominęli też myjni w Żaganiu.

– Tak naprawdę, zostaliśmy okradzeni trzeci raz w ciągu miesiąca. Ostatnio w nocy w środę, 18 września – przyznaje pan Maciej, manager sieci myjni samochodowych.

Złodzieje w Żaganiu upatrzyli sobie samoobsługową myjnię sieci BKF przy ul. Kopernika. Pierwsze dwa razy opróżnili z pieniędzy maszyny do mycia. Ostatnio, wyrwali dwie kasetki z maszyny do rozmieniania pieniędzy.

Mężczyźni wcześniej przyszli obejrzeć maszynę.

– Znaleźliśmy ich potem na monitoringu. Wybrali sobie godzinę, w której akurat było dużo klientów. Jeden z nich wszedł na teren myjni, drugi obserwował wszystko z chodnika przy ul. Kopernika. Poznaliśmy go po charakterystycznym kroku, bo powłóczy jedną nogą – tłumaczy pan Maciej. 

 

Wzięli nożyce i łom

Złodzieje po pieniądze przyszli w nocy, około godz. 4:40. Również we dwóch. Mieli ze sobą nożyce do cięcia prętów i łom. Przecięli kłódki, potem wyważali kolejne drzwiczki. Szarpali maszyną z każdej strony, aż w końcu się udało. Najpierw wyjęli jedną kasetkę z banknotami, a potem drugą z bilonem. Uciekli w stronę ul. Kopernika. Całość zajęła im 2,5 minuty. Udało im się ukraść ponad 7 tys. zł.

– Do tego dochodzą koszty naprawy zepsutego sprzętu. Utrudnienie dla naszych klientów jest takie, że przynajmniej przez miesiąc nie będzie można rozmienić u nas pieniędzy – przyznaje pan Maciej.

Wszyscy, którzy wiedzą coś o tych kradzieżach, mogą to zgłaszać żagańskiej policji.

– Mam też apel do mieszkańców okolicznych bloków. Jak ktoś słyszy alarm na myjni, niech dzwoni od razu na policję. Będą większe szanse na złapanie złodziei – mówi pan Maciej. 

Napisz komentarz »