REKLAMA

Kultura, Oświata

Mistrzyni od kultury

Opublikowano 20 września 2019, autor: bj

Spece od kultury w całym lubuskim nie dali rady dzielnej drużynie Lubskiego Domowi Kultury na czele z Marią Łaskarzewską, dyrektorką. Tak wynika z przekazu na profilu LDK, który chwali się spektakularnym sukcesem. Nie dodaje, że konkurencji… nie było.

Chodzi o pierwsze w województwie miejsce w konkursie Idol zorganizowanym przez Fundację Szansa dla Niewidomych. I o fotorelację z chwili, gdy  podczas uroczystej gali M. Łaskarzewska te honory wdzięcznie i z czarującym uśmiechem przyjmuje.

Elegancka koszula w fasonie i kolorze z najnowszych modowych trendów, szpilki, staranny makijaż. I ten uśmiech… Ta starannie przygotowana stylizacja w wykonaniu Marii Łaskarzewskiej, dyrektorki LDK w Lubsku nie dziwi, bo okazja była niezwyczajna. Bo LDK okazał się najlepszy województwie!

Posypały się gratulacje, wiele miłych sów „cudnie”, „brawo Marysiu!”, „gratulacje dla szefowej i całej ekipy”, „tak trzymać”,.

Aktywnie wspierają

O konkurs pytamy szefostwo fundacji. -Konkurs IDOL jest ogólnopolski, ale jest podzielony na 16 etapów wojewódzkich. Lubski Dom Kultury zdobył tytuł IDOLa właśnie w etapie wojewódzkim-informuje Malwina Wysocka-Dziuba, prezes zarządu fundacji.

Zanim to jednak nastąpiło, LDK został zgłoszony do konkursu w kategorii placówka oświatowa (łącznie było 7 kategorii). W uzasadnieniu czytamy, że LDK  „Aktywnie wspiera i kreuje działania artystyczne na terenie miasta i gminy Lubsko. Dostosowuje swoje działania do lokalnych potrzeb mieszkańców w tym osób niepełnosprawnych. Organizuje warsztaty artystyczne dla osób niewidomych i słabowidzących.”

Nie wiadomo, kto zgłosił nominację LDK. 

Bezkonkurencyjny…

Przy okazji, jak się okazuje, LDK …nie miał w swojej kategorii konkurentów.

Prezeska dodaje:- Weryfikacja odbywa się dzięki naszej sieci Tylfopunktów. W ogłoszeniu dotyczącym głosowania opublikowano wszystkie kandydatury zaakceptowane przez Kapitułę Konkursu oraz spełniające wymogi regulaminu-dodaje M. Wysocka-Dziuba.

Czyli te, na które można było oddawać głosy. Jeden mocny kandydat w dziedzinie kultury zdobył aż…37 głosów. Pytamy o ten zaskakujący wynik. Ale choć jest publicznie dostępny, M. Łaskarzewska zarzeka się, że o tym nie wiedziała.

Ale się nie zraża i nie martwi, że konkurs nie cieszył się wielką frekwencją.

-Każdy konkurs jest ważny i ma swój cel -mówi M. Łaskarzewska.

Zapewnia, że nagroda się jednak słusznie należała.

-Organizowaliśmy cykliczne zajęcia artystyczne i plastyczne dla osób niewidomych i niedowidzących. Współpracujemy z różnymi organizacjami i instytucjami zajmującymi się wsparciem osób niepełnosprawnych i organizujemy różnego typu zajęcia. -kończy M. Łaskarzewska.

Pytana o nominację zastrzega: -Nie wiem, kto nas nominował.

 Taki sukces bez echa nie mógł przejść. Teraz już cały świat wie.

Napisz komentarz »