REKLAMA

Wasze sprawy

Złodziej udawał klienta

Opublikowano 20 września 2019, autor: Piotr Piotrowski

Plaga kradzieży sklepowych w Żaganiu.

Najpierw mężczyzna w wieku ok. 30 lat wparował do sklepu wielobranżowego w Rynku (7.09).

– To znany nam klient. Często kupuje zdrapki.  Poprosił o siedem sztang papierosów, droższych. Do tego dwie farby do włosów i środek do prania – opowiada Elżbieta Bogdanowicz, właścicielka sklepu.  – Pakował to do reklamówki. Zachowywał się spokojnie. Gdy moja pracownica się schyliła pod ladę, wyszedł, nie płacąc rachunku.

Właścicielka sklepu zgłosiła sprawę policji. W sumie została okradziona na 1 tys. 10 zł.

Dwa dni później (9.09) ten sam mężczyzna okradł sklep przy ul. Brackiej. Do „Żabki” przyszedł dwa razy.

– Zamówił trzy sztangi papierosów i powiedział, że przyjdzie po nie później. Podczas drugiej wizyty poprosił o czwartą sztangę. Ekspedientka wyciągnęła je za lady, a mężczyzna wyszedł ze sklepu, nie płacąc rachunku na 569 zł – opowiada Sylwia Hartfelder, właścicielka sklepu. – Ustaliliśmy, że to mieszkaniec podżagańskiej wsi. Przekazaliśmy policji jego wizerunek z zapisu sklepowego, liczymy na szybką reakcję. Co ciekawe, dwa dni po kradzieży ten facet przejeżdżał koło nas rowerem. Nie wiem, czy planuje kolejną kradzież, jesteśmy czujni.

Jak nas poinformował sierż. Arkadiusz Szlachetko z KPP Żagań, w sprawie kradzieży sklepowych trwają czynności wyjaśniające.

Jako, że wartość kradzionych towarów przekroczyła 500 zł, mężczyzna odpowie jako przestępca, grozi mu 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz »