REKLAMA

Gospodarka

Oddzielą kulturę od sportu

Opublikowano 30 sierpnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Żagańska spółka Pałac Książęcy co roku notuje milionowe straty. Czy jej podział na Pałac Kultury i Arenę sprawi, że miasto przestanie dopłacać do niej horrendalne pieniądze?

W ubiegłym roku Pałac Książęcy miał największą stratę wśród żagańskich spółek – 2 mln 539 tys. zł. Pałac w zarządzie ma m.in. nierentowny basen kryty czy pałacowy park, a część pomieszczeń na Arenie nie zarabia na siebie, bo nie ma chętnych na ich wynajem. Ale od czego spółka ma „dobrego wujka”, czyli Urząd Miasta? Ten co roku dopłaca do Pałacu Książęcego coraz wyższe kwoty w ramach dokapitalizowania. W ubiegłym roku była to kwota 3,2 mln zł, w tym, tylko do 26 sierpnia – już 2 mln 725 tys. zł.

Burmistrz Andrzej Katarzyniec chce wydzielić ze spółki Żagański Pałac Kultury, który w zarządzie będzie miał pałac, park, hostel Młynówkę, wieżę widokową, wieżę ratuszową, a także Cesarski Ogród. Na dzisiejszej sesji (30.08.) radni uchwalą statut ŻPK.

Resztę zadań i infrastruktury, związanych ze sportem, przejmie spółka Arena Żagań. Z kredytami do spłacenia.

– Kilkunastu pracowników spółki zostanie przekazanych pomiędzy starą a nową spółką, w trybie art. 231 kodeksu pracy ? bez rozwiązywania i ponownego nawiązania stosunku pracy – mówi prezes spółki Pałac Książęcy, Tomasz Hucał, który zarabia 9 tys. 128 zł miesięcznie.

On sam będzie prezesem spółki Arena, natomiast Żagańskim Pałacem Kultury będzie zarządzać Anna Mrowińska (zarabia ok. 7 tys. zł). Nowa dyrektorka przejmie też zadania Centrum Kultury.

T. Hucał zerwał umowę z najemcą hostelu Młynówką w żagańskim parku. Powodem jest zadłużenie za czynsz i media.

– Od marca dług narasta i wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych. A Młynówka nie dość, że jest zadłużona, to  jeszcze zdewastowana – mówi T. Hucał. – We wtorek, 3 września, planujemy odebranie hostelu i wizję lokalną.

Napisz komentarz »