REKLAMA
absolut

Sport

Piast lepszy od faworyta

Opublikowano 16 sierpnia 2019, autor: hakma

W sobotę, 10 sierpnia, meczem z Cariną Gubin, Piast Iłowa zainaugurował rozgrywki w 4. lidze.

Od początku spotkania obie drużyny nie kwapiły się do otwartej gry. Carina była z pewnością faworytem, ale wyraźnie czuła respekt pzred podopiecznymi Grzegorza Borkowskiego, który ustawił swój zespół defensywnie i dobrze zorganizowana gra w obronie sprawiała problemy ze stworzeniem bramkowej sytuacji Carinie. Do przerwy goście oddali tylko dwa strzały z dystansu i przeprowadzili jedną groźną akcję. Piast także w pierwszej połowie nie kwapił się do ofensywnych akcji. Najpierw strzał z 8 metrów Daniela Paszka obronił Kaczmarek, a potem ostatnich minutach pierwszej połowy Mateusz Góral minimalnie przestrzelił zza pola karnego i piłka przeszła obok lewego słupka.

Do przerwy remis

Do przerwy był wynik remisowy, który był na pewno sporym zaskoczeniem. Jednak największą niespodzianka nastąpiła w drugiej odsłonie meczu.

Druga połowa to ciągle ataki gości, którzy nie byli w stanie stworzyć sobie klarownej sytuacji do zdobycia bramki. Kilka niecelnych strzałów z dystansu nie mogło zagrozić bramce gospodarzy. Za to iłowianie mogli prowadzić, ale Kamil Tutak zmarnował dobrą sytuację po dograniu z prawej strony. Za długo zbierał się do strzału i obrońca go uprzedził.

As w rękawie

Grę ożywiło wejście na boisko w 75.minucie Emmanuela Ohagwu. Miejscowi zaczęli grać skrzydłami, a napastnik gospodarzy zmarnował trzy dobre sytuację do zdobycia bramki. Ale co się odwlecze to nie uciecze. W 89 minucie Oleksandr Melnyk zagrał na skrzydło do Denisa Matuszewskiego,który zwodem minął dwóch zawodników Gubina dograł do Emanuela Ohagwu, który przedryblował w polu karnym dwóch obrońców i zagrał wzdłuż bramki, a całą akcję wykończył strzałem Roman Hutyria. Piast wygrał niespodziewanie z Cariną 1:0 i udanie rozpoczął czwartoligowy sezon.

-Zespół z Gubina na pewno miał więcej z gry, ale to my stworzyliśmy więcej czystych sytuacji do zdobycia bramki. Nasza dobra gra obronna całego zespołu sprawiała dużo problemów w kreowaniu akcji gości. Cieszy zwycięstwo jak również to, że zagraliśmy konsekwentnie w obronie nie tracąc bramki-skomentował Grzegorz Borkowski, trener Piasta.

Napisz komentarz »