REKLAMA

Wasze sprawy

Rzeź w parku

Opublikowano 16 sierpnia 2019, autor: Norbert Królik

Dwanaście dużych drzew kazali wyciąć żarscy urzędnicy w parku przy ul. Zakopiańskiej. Rzeź odbyła się w sobotę (10.08).

Nic nie pomogły protesty ekologów. Zagłuszył je warkot pracujących pił. Drzewa padały jedno po drugim.

– Zostały usunięte z uwagi na to, że zagrażały bezpieczeństwu – mówi Rafał Fularski, naczelnik wydziału infrastruktury w żarskim Urzędzie Miasta.

To kolejny żarski park, w którym drzewa albo przeszkadzają, albo stanowią zagrożenie. Tylko w tym roku w związku z remontem parku przy al. Jana Pawła II wycięto blisko 100 drzew. Przy ul. Zakopiańskiej padło kolejnych 12, czyli wszystkie, jakie rosły wzdłuż dwóch zewnętrznych alejek parku.

– To były topole, nasadzone w latach 1962-65. Były u kresu swojego życia biologicznego – tłumaczy wycinkę R. Fularski.

Będą jeszcze wycinać

Urząd Miasta zgodę na ich wycinkę dostał w 2017 roku.

– Topole były sadzone nagminnie, a według mnie nie są to odpowiednie drzewa do miasta – mówi naczelnik wydziału infrastruktury i dodaje, że w miejsce wyciętych drzew pojawią się nowe.

– Te drzewa wcale nie wyglądały na chore czy umierające. 50 czy 60 lat dla drzewa to niewiele – uważa Alina Rapacz z partii Zieloni w Żarach, która osobiście była protestować przeciwko wycince drzew w parku przy ul. Zakopiańskiej.

Nikt jej protestu jednak nie uwzględnił.

– W ramach programu Zielone Żary będą posadzone drzewa, które lepiej będą spełniały swoją rolę w mieście i nie będą to malutkie sadzonki – przekonuje R. Fularski.

Zetną kolejne

Wycinka przy ul. Zakopiańskiej nie jest ostatnią, jaką żarscy urzędnicy zaplanowali na ten rok. W związku z remontem ul. Zielonogórskiej mają paść kolejne drzewa.

– Do każdego drzewa podchodzimy indywidualnie. Wcale nie jest powiedziane, że wszystkie drzewa, które są zaplanowane do wycięcia, będą wycięte – zastrzega R. Fulrski.

Napisz komentarz »