REKLAMA

Wasze sprawy

Posadził drzewo na ulicy

Opublikowano 09 sierpnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

W proteście przeciwko bierności właściciela drogi – urzędnikom żagańskiego starostwa, posadził brzozy na drodze. – Może w ten sposób zainteresuję władzę problemem! – tłumaczy Piotr Kowalewski.

Rok temu pan Piotr kupił działkę na podżagańskich Gryżycach od prywatnego właściciela nad stawem nr 3, pod rekreację i wypoczynek. I od tamtego czasu prosi powiat o poszerzenie i uregulowanie drogi gruntowej, prowadzącej obok działki.

– Wedle map, droga jest źle wytyczona. Moja działka sięga środka drogi. Tam, gdzie powinna przebiegać, są krzaki i chaszcze. Trudno wypoczywać w tumanach kurzu, jakie wzniecają ciężkie tiry, jadące do pobliskiej kopalni kruszywa. A młodzież spędzająca czas na Gryżycach urządza sobie tutaj rajdy – żali się P. Kowalewski. – Aż strach wychodzić na drogę z psem, na spacer!  Gdyby droga została przesunięta, nie byłoby problemu.

Pan Piotr dinterweniował w starostwie kilkakrotnie.  – W pisemnej odpowiedzi urzędnicy obiecali, że w sezonie 2018/19 droga zostanie poszerzona i odkrzaczona na długości 200 metrów. I do tej pory nic – żali się żaganianin. 

Koniec

Cierpliwość pana Piotra się skończyła. Gdy starostwo nie reagowało,  w tym tygodniu na znak protestu Kowalewski posadził na granicy swojej działki… brzozę. I otoczył ją stylową kostką.

 – Ten drzewka nie mają nikomu utrudniać poruszania się autami, tylko zainteresować starostwo, że nic na tej drodze nie jest przez ich robione – kwituje mieszkaniec.

Starosta żagański Henryk Janowicz zna temat. – Obecnie sprawa właściwego przebiegu drogi jest regulowana. Zostanie ona poszerzona, wedle podziału geodezyjnego lokalizacji granicy działki. Aby to zrobić musimy poczekać do sezonu jesiennego, gdy będzie można usunąć część zieleni, zajmującej pas drogi – obiecuje.

Napisz komentarz »