REKLAMA

Kronika policyjna

Seryjny włamywacz grasuje

Opublikowano 09 sierpnia 2019, autor: mk

Ośmiu żarskich przedsiębiorców zostało okradzionych przez ostatnie trzy tygodnie. Włamywacz wciąż jest na wolności.

Pojawia się nocą. Wybiera różne godziny. Od 23.00 po 5.00 rano. Zawsze działa bardzo podobnie. Wybija okno lub drzwi. W środku jest tylko kilka minut. Nie interesuje go sprzęt sprzedawany w sklepach czy elektronika. Dobiera się do gotówki.

Kradnie gotówkę

Do sklepu elektrycznego Macieja Grubizny na Kaczym Rynku w Żarach włamywacz wszedł przez okno z tyłu budynku.

– Podważył roletę, wepchnął szybę do środka – mówi Marcin Grubizna, współwłaściciel sklepu. – W środę, 31.07., zadzwonili do mnie z ochrony, że jest włamanie i może być tak, że włamywacz jest jeszcze w środku. Było tuż po 23.00. Przyjechałem do sklepu. Policjanci pilnowali okna, ja miałem otworzyć drzwi od frontu. Jednak włamywacz zdążył uciec. On musi wiedzieć, że ma bardzo mało czasu. Razem z policjantami i technikami, wszystko dokładnie przeszukaliśmy, zginęła tylko gotówka – 3 tys. 500 zł. Tego samego dnia wymieniłem bilon, po 5 zł i 2 zł. Muszę mieć pieniądze w kasie – opowiada M. Grubizn. I dodaje: – Lipiec był dla naszej rodziny wyjątkowo pechowy. Brat jeszcze nie wrócił do pracy po wypadku (23.07, na trasie Żary-Zielona Góra, pisaliśmy o tym w „Regionalnej” z dn. 26.07).

Włamywacz zniszczył też okno.

– Szacuję, że wymiana okna razem z roletą pochłonie około 5 tys. zł – wylicza M. Grubizna

Są też inni

Złodziej włamał się też do sklepu budowlanego „Marco” przy ulicy Wrocławskiej w Żarach (24.07). Okno zostało wybite tuż przy miejscu, w którym znajduje się kasa sklepu. Włamywacz musiał wcześniej zrobić rozpoznanie. Tu również nie zginęło nic poza gotówką z kasy.

Seryjny włamywacz postanowił też obrobić restaurację „Agrykola”, również przy ulicy Wrocławskiej w Żarach. Do lokalu wszedł w sobotę (3.08) w nocy.

– Wybił okno od frontu – mówi Janusz Bandoła, właściciel restauracji. – Zginęła tylko gotówka. Przestrzegam innych żarskich przedsiębiorców, by nie zostawiali gotówki w kasach.

Przypomnijmy – wcześniej bezczelny złodziej ukradł z salonu meblowego „M-Lid” puszkę, w której zbierana była gotówka na leczenie chorującego na raka Eliasza Dziarkowskiego.

– W czasie ostatnich 3 tygodni, od. 17.07. do 04.08., żarscy policjanci odnotowali 8 zgłoszeń dotyczących kradzieży z włamaniem lub uszkodzenia mienia w lokalach handlowych i usługowych – informuje Sylwia Rupieta z KPP Żary. – Dostając się przez okno lub drzwi, sprawcy dokonywali kradzieży pozostawionych w lokalach pieniędzy.

Policja szuka złodzieja i nie wyklucza, że w kradzieże zaangażowanych jest więcej osób.

Napisz komentarz »