REKLAMA

Sport

Nicki zbeształ arbitra

Opublikowano 09 sierpnia 2019, autor: Sławomir Janusz

„Pieprz…idiota, sędzia ch…” – Nicki Pedersen nie przebierał w słowach, gdy Artur Kuśmierz wykluczył go z biegu. W Grudziądzu nie było wielkiego ścigania. Były jednak wielkie nerwy. Falubaz wygrał 46:44.

MrGarden GKM Grudziądz ? Stelmet Falubaz Zielona Góra 44:46

MrGarden GKM Grudziądz: Bjerre 8+2 (1*, 2, 0, 2*, 3); Lindbäck 5 (2, d, 1, 2, 0); Prz. Pawlicki (d, 0, ?, 2); Buczkowski 11+1 (3, 3, 1, 3, 1*); A. Łaguta 12 (3, 3, 2, 3, 1, 0); Turowski 1 (1, 0, 0); Rolnicki 3 (3, 0, 0).

Stelmet Falubaz Zielona Góra: Vaculik 11+1 (3, 1*, 1, 3, 3); Jepsen Jensen 8 (0, 2, 3, 3, 0); Protasiewicz 6+1 (2, 1*, 3, w); Dudek 8+1 (1, 2, 2*, 1, 2); Pedersen 8+1 (2, 3, 2, w, 1*); Krakowiak 1 (0, 1, ?); Pawliczak 1+1 (?, 1*, 0); Tonder 3 (2, 1).

 

Nicki Pedersen nie ma w środowisku żużlowym dobrej opinii. Jeździ bezkompromisowo i rzadko trzyma język za zębami. Sędzia Artur Kuśmierz oberwał, bo dał mu najpierw ostrzeżenie, a potem wykluczył go z wyścigu. Pedersen wpadł w szał. W obecności kamer głośno zbeształ arbitra. Mówił, że żużel to wielkie show, którego nie można psuć takimi decyzjami. „Ch…. i pieprz… idiota” – takie epitety posłał w jego kierunku. Trzeba odnotować, że sędzia Kuśmierz „odstrzelił” w Grudziądzu także Piotra Protasiewicza (dwa identyczne przewinienia), ale „PePe” w porównaniu do Pedersena zachował się jak anioł.

Mimo trudności Falubaz zdołał wygrać w Grudziądzu 46:44 i może wreszcie odetchnąć. W niedzielę (11.08) do Zielonej Góry przyjedzie Betard Sparta Wrocław. Kibiców czeka przedsmak emocji, których świadkami będziemy w półfinale. W pierwszym starciu wrocławianie wygrali 49:41. Początek meczu o 19.30.

Napisz komentarz »