REKLAMA

Kronika policyjna

Naćpany kierowca zmiażdżył mu nogę

Opublikowano 09 sierpnia 2019, autor: mk

Huk był tak potężny, że postawił na nogi mieszkańców osiedla muzyków w Żarach. Droga była zamknięta przez kilka godzin. Tragedię spowodował naćpany kierowca.

Był poniedziałek (5.08), około godz. 23.00. Na ul. Moniuszki, 19-latek z Żar pędził peugeotem pod wpływem narkotyków. Uderzył czołowo w jadącego prawidłowo forda, którego prowadził Dawid (19 l.) z Żagania.

Wymusił

Naćpany 19-latek chciał skręcić z ul. Moniuszki w ul. Chopina. Nie przepuścił jadącego z naprzeciwka forda. Uderzenie było tak silne, że słyszeli je mieszkańcy osiedla. Wezwano straż pożarną, policję i pogotowie.

– Wracałem od znajomych. – opowiada Dawid. – Jechałem pod górkę. Obok „Cegły” przede mną jechał biały ford focus rs. Pojechał prosto, a we mnie uderzył zielonkawy peugeot na niemieckich blachach. Pamiętam moment uderzenia. Puściłem kierownicę, otworzyły się poduszki. Na chwilę straciłem świadomość. Przeczołgałem się na fotel pasażera, żeby wyciągnąć nogę. Czekałem na pomoc. Sam nie byłem w stanie wyjść – opowiada z przejęciem Dawid, z którym rozmawiamy trzy dni po wypadku w 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach.

Był naćpany

– Uczestnicy wypadku zabrani zostali na SOR – informuje Sylwia Rupieta z żarskiej policji. – Kierujący fordem doznał licznych złamań nóg. Sprawca – ran twarzy i stłuczeń nogi.

Jak potwierdziło badanie testerem, 19-latek z peugeota znajdował się pod wpływem amfetaminy i metamfetaminy. Nie miał prawa jazdy. Za spowodowanie wypadku grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Po tym, jak jego rany twarzy zostały opatrzone przez lekarza, zabrała go policja.

Strzaskane kolano i kostka

Dawid ma liczne złamania nogi. W dwóch miejscach roztrzaskany staw skokowy. Ma też złamane kolano. Czeka go poważna operacja. W kości będą wkręcone śruby i blachy.

– Lekarze jeszcze nie wiedzą, kiedy przejdę operację – przyznaje Dawid. – Noga jest zbyt spuchnięta. Mam obrzęk. Po wypadku lekarze bardzo martwili się o moją głową. Byłem cały zalany krwią. Ale z dwojga złego, dobrze, że zmiażdżyłem nogę. Mam szczęście, że przeżyłem – mówi.

Napisz komentarz »