REKLAMA

Gospodarka

Budżet miasta czy mieszkańców?

Opublikowano 16 sierpnia 2019, autor: mk

Place zabaw i liczniki na światłach. Mieszkańcy Żar zadecydowali, jak zostanie wydany 1 milion złotych z budżetu obywatelskiego.

Siedem pomysłów zyskało w głosowaniu poparcie mieszkańców Żar i zostanie zrealizowanych w ramach budżetu obywatelskiego w 2020 roku. Mieszkańcy oddali łącznie 5 tys. 782 głosy. To o niemal 2 tys. mniej niż w zeszłorocznym głosowaniu. Aż 483 głosy były nieważne ze względu na to, że osoby, które je oddały, albo nie mieszkają w Żarach, albo zagłosowały dwa razy.

Najwięcej dla szkół i przedszkoli

Aż 1.813 głosów zebrało Przedszkole nr 10 w Żarach przy ulicy Częstochowskiej na budowę placu zabaw. Inwestycja będzie kosztować 234 tys. zł. Przy przedszkolu znajduje się już plac zabaw, jednak nie jest on dostosowany do małych dzieci.

Na 250 tys. zł oszacowano wartość pomysłu, który będzie zrealizowany na terenie Szkoły Podstawowej nr 3 przy ulicy Broni Pancernej. Powstanie tam ścieżka edukacyjna, piramida linowa, plac zabaw i miasteczko rowerowe. Na tę propozycję zagłosowało 804 mieszkańców.

– Projekt ten dotyczy zarówno dzieci ze szkoły, jak i z przedszkola – precyzuje Ewa Tabaczyńska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego z Oddziałami Integracyjnymi.

Na kolejny pomysł – utwardzenie terenu o powierzchni 500 mkw. przy Szkole Podstawowej nr 2 zagłosowało 126 osób.

Będzie licznik

105 tys. zł będzie kosztować zamontowanie licznika na skrzyżowaniu ulic Artylerzystów, Ułańskiej i Legionistów. Wyświetlacz będzie pokazywał, ile czasu zostało do zapalenia się zielonego światła, kiedy stoimy na czerwonym, a gdy jest zielone, to kiedy zapali się czerwone. Na tę propozycję zagłosowało 66 osób.

Nowości pojawią się także w czytelni ogólnej Miejskiej Biblioteki Publicznej. Za 50 tys. zł staną tam nowe regały.

Zawiszy zagłosowało

Na osiedlu Zawiszy Czarnego pomiędzy blokami 6, 9, 10 i 16 za 80 tys. zł zostanie przebudowany plac zabaw. Na inwestycję zagłosowało 434 mieszkańców.

Ostatnim zadaniem, które zostanie wykonane w ramach budżetu obywatelskiego, będzie przebudowa alejek w parku przy ulicy Zakopiańskiej. Staną tam też nowe ławki. Inwestycja została oszacowana na 99 tys. 950 zł. Zagłosowało na nią 40 osób.

Nie udało się

Wśród zgłoszonych propozycji były takie, które nie zyskały poparcia mieszkańców w głosowaniu. Za pomysłem kupienia kolejnych 10 rowerów miejskich zagłosowały jedynie 4 osoby. Pomysł był wyceniony na 50 tys. zł. Najmniej, bo 1 głos, zdobyła inicjatywa zbudowania czterech stacji napraw rowerów za 20 tys. zł.

Pomimo 763 głosów poparcia, realizacji nie doczeka się budowa drogi wewnętrznej w Szkole Podstawowej nr 10. Wynika to to z regulaminu budżetu, który zakłada podział środków w określonych kwotach.

Nie będzie także tężni solankowej w parku przy ulicy Chopina. Inwestycja zebrała 289 głosów.

W sali widowiskowej Luna nie będzie nowych foteli. Inwestycja warta 231 tys. zł zdobyła 548 głosów.

Przy ulicy Podwale nie stanie nowy plac zabaw. Wyceniono go na 249 tys. zł, na propozycję zagłosowało 32 mieszkańców.

Szkoła Podstawowa nr 8 nie będzie mieć nowych miejsc parkingowych. Inwestycje wyceniono na 120 tys. zł, zagłosowały na nią 44 osoby.

Miejski budżet obywatelski

Nie wszyscy są zadowoleni z tego, że większość pieniędzy pójdzie na inwestycje w miejskich instytucjach. Część radnych zwraca uwagę, że nie takie były założenia budżetu obywatelskiego. Przypominają, że miały to być pieniądze na realizację pomysłów zgłaszanych przez mieszkańców danej ulicy, osiedla, wspólnoty.

– Gdy będziemy podejmować nową uchwałę, trzeba będzie przyjrzeć się zasadom – zastrzega Edyta Gajda, radna miejska. – Bo to zaczyna się robić budżet obywatelski dla miejskich inicjatyw, a nie inicjatyw mieszkańców – ocenia.

Podobnego zdania jest radny Tadeusz Płóciennik.

– Większość zadań, które wygrały, powinna być realizowana przez odpowiednie działy magistratu, a nie w ramach budżetu obywatelskiego – zastrzega radny. – Zadaniami typowo szkolnymi, jak place zabaw, powinno się zajmować miasto. A budżet powinien być skierowany na inne rzeczy. Musimy przemyśleć zasady – skomentował T. Płóciennik

Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar, broni obowiązujących zasad budżetu obywatelskiego.

– Zasady głosowania ustalili radni i nie rozumiem, dlaczego teraz je negują – stwierdza wiceburmistrz. – Wygrywa najlepszy, taka jest demokracja. Nie ma co komentować decyzji mieszkańców. To oni ją podjęli.

Napisz komentarz »