REKLAMA

Kronika policyjna

Stój, bo strzelam!

Opublikowano 26 lipca 2019, autor: bj

Pędzący przez Lubsko volkswagen passat, a za nim policyjny radiowóz na sygnale. Potem strzały z pistoletu. Wszystko w biały dzień, w poniedziałek, 22.07.

Początek nie wskazywał, że akcja rozwinie się jak fabuła filmu akcji. 25-letnia kobieta, która siedziała za kółkiem volkswagena, najpierw sama podjechała do pracujących przy drodze policjantów. Bełkotała coś niewyraźnie, tak że nie mogli jej zrozumieć. Po chwili nadjechał inny kierowca. Poinformował policjantów, że jechał za passatem i widział, że z kobietą coś jest nie tak. Jej styl jazdy na to wskazywał. Przekonywał że trzeba ją zatrzymać. Kobieta usłyszała całą rozmowę. I nie czekała na to, co zrobią mundurowi. Natychmiast zaczęła uciekać w kierunku Lubska.

Policjanci za nią. Włączyli koguty, odpalili syreny. Kobieta spychała z drogi inne samochody, zajeżdżała im drogę. Próbowała też staranować radiowóz. W końcu wjechała do miasta od strony ul. Wrocławskiej, gdzie na wysokości osiedla jest dużo przechodniów i aut. Dlatego patrol nie decydował się na siłowe zatrzymanie. Gdy dotarli do mniej uczęszczanej ulicy, kilkakrotnie przez megafon nakazywali, żeby kobieta zatrzymała auto. Ona jednak ignorował okrzyki: „stój, policja , „stój, bo strzelam” i pędziła dalej.

Strzeliła w koło

Nie było wyjścia. Sierż. Edyta Bochoń wykazała się celnym okiem i strzeliła, trafiając w tylną oponę. Ta pękła, dzięki czemu passat zwolnił. Świadkowie słyszeli odgłos strzałów w okolicy ul. Glinianej.

Policjantów wsparli ich koledzy z kolejnego patrolu, który stanął na drodze samochodu uciekinierki. Dopiero wówczas mundurowym udało się przebadać 25-letnią mieszkankę powiatu żagańskiego testerem narkotykowym. Wykazał w jej ślinie amfetaminę i metamfetaminę. Od kobiety została pobrana krew do dalszych badań. Policjanci zatrzymali jej też prawo jazdy. W policyjnym areszcie czeka na dalsze decyzje. -25-letnia Agnieszka J. słyszała już zarzuty-informuje Mariusz Juryca, zastępca prokuratora rejonowego. Teraz stanie przed sądem. Grozi jej nawet do 5 lat odsiadki.

Napisz komentarz »