REKLAMA

Kronika policyjna

Ukradł wódkę i fajki, zostawił konserwy!

Opublikowano 26 lipca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Na pewno był spragniony. Ale czy głodny? Złodziej kazał pokroić kiełbasę właścicielce sklepu spożywczego w Iłowej. Gdy kobieta oddaliła się od kasy po wędlinę, chwycił alkohol oraz papierosy. I uciekł.

Do zuchwałej kradzieży w sklepie spożywczym przy ul. Okrzei doszło w poniedziałek, 22 lipca. Rano, około godz. 8.15, wszedł do niego młody mężczyzna, w wieku około 30 lat. Chodził między regałami. Wrzucił do worka kilka bułek, po czym wziął jeszcze dwie konserwy rybne. Przy kasie dziwnie się zachowywał. Bynajmniej nie przez to, ze skręcało go z głodu.

Wytrawny smakosz

– Położył bułki i konserwy przy kasie. Poprosił jeszcze o alkohol i papierosy. Wybrał dwie 100 – mililitrowe  wódki „Saska” o smaku kawy z rumem oraz papierosy marlboro – opowiada Anna Kancelarczyk. – Zażyczył sobie jeszcze kiełbasy żywieckiej, ale w plastrach. Gdy poszłam po nią, chwycił za wódkę i papierosy, po czym wybiegł ze sklepu. Jedno jest pewne, bardziej był spragniony niż głodny, bo przy kasie zostawił konserwy i bułki!

Takich klientów nie obsługujemy

– Mężczyzna wykorzystał fakt, że żona była w sklepie sama. Nie wiem, czy nie zauważył kamer, ale wszystkie zarejestrowały jego twarz. Wierzę, że szybko zostanie ustalony.  Materiał już trafił do policji. – dodaje Franciszek Kancelarczyk. – Nie wiem, czy warto było kraść łupy o łącznej wartości 28 zł i 50 groszy, skoro jego twarz jest już znana policji. Mężczyzna miał też charakterystyczne tatuaże na lewej ręce oraz nodze. Prowadzimy sklep rodzinny przez blisko 30 lat i nikt nas jeszcze nie okradł. Ale żadnemu złodziejowi nie popuścimy!

Napisz komentarz »