REKLAMA

Gospodarka

Jak pączki w maśle

Opublikowano 19 lipca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Prezesi miejskich spółek w Żaganiu nie mogą narzekać na zarobki. A w razie kłopotów, o pieniądze zawsze mogą poprosić w Urzędzie Miasta.

Fucha w miejskich spółkach to wymarzona robota! Prezesi komunalnych spółek mają lepiej niż prywatni przedsiębiorcy. Gdy ich spółki mają problemy, zawsze z pomocą przyjdzie im burmistrz. Innym wariantem jest podwyżka opłat za wodę, ścieki czy wywóz odpadów.  Mieszkańcy nie mają wyjścia – muszą się zgodzić, bo spółki są monopolistami w Żaganiu.

Rekordowe uposażenia mają prezesi dwóch spółek: Barbara Baranowska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania i Robót Drogowych oraz Cyprian Maszlong, prezes Żagańskich Wodociągów i Kanalizacji. Oboje kasują miesięcznie po 15 tys. 213 zł i 75 groszy brutto.

Po 11 tys. 156 zł i 75 groszy miesięcznie zarabiają prezesi kolejnych dwóch żagańskich spółek – Dariusz Frejman (Miejski Zakład Komunikacji) oraz Piotr Kowalski (Żagańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego).

Z kolei nowy prezes spółki Pałac Książęcy, Tomasz Hucał może liczyć na wynagrodzenie rzędu 9 tys. 128 zł i 25 groszy. To rocznie daje 109 tys. 539 zł. Hucał wcześniej prowadził własną działalność gospodarczą, z której w ubiegłym roku zarobił 47 tys. 520 zł.

– Podstawą wymiaru uposażeń prezesów jest przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłaszane przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego – informuje Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.

 

Zyski i straty

Czy kasa jest adekwatna do wyników finansowych spółek?

W ubiegłym roku największą stratę miał Pałac Książęcy, wyniosła 2 mln 539 tys. zł. Pałac w zarządzie ma m.in. nierentowny basen kryty czy pałacowy park, a część pomieszczeń na Arenie nie zarabia na siebie, bo nie ma chętnych na ich wynajem.

Na minusie zakończył 2018 rok również Miejski Zakład Komunikacji. Strata wyniosła 122 tys. 422 zł. Wpływ na kiepski wynik MZK miał m.in. przegrany przetarg na dostarczenie paliwa dla innej miejskiej spółki – MPOiRD.

Wśród żagańskich spółek największy zysk za 2018 rok miało MPOiRD – 481 tys. 644 zł.  ŻWiK zakończyły ubiegły rok zyskiem w wysokości 124 tys. 628 zł. To jednak dużo gorsze wyniki tych spółek niż kilka lat temu.

Na plusie 2018 rok zakończyła też spółka Żagańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego z wynikiem 203 tys. 860 zł.

 

Diety

Rady nadzorcze też nie mogą narzekać. Najwyższe diety mają w ŻWiK-u. Przewodniczący Przemysław Rzeźniczak kasuje 1 tys. 572 zł miesięcznie, członkowie – Mariusz Wróblewski i Przemysław Naworol – po 1 tys. 14 zł.

W dwóch kolejnych spółkach – MPOiRD (Bogdan Fryze ? przewodniczący, Anna Zawieja i Waldemar Jung – członkowie) i Pałac Książęcy (Wiesław Źrebiec, przewodniczący, Alicja Wolska i Jerzy Wojnar – członkowie) – diety są takie same. Po 1 tys. 267 zł kasują ich przewodniczący, po 1 tys. 14 zł  – członkowie.

Nieco mniejsze diety mają członkowie rad nadzorczych w ŻTBS-ie. Przewodniczący Juliusz Półjan może liczyć na 1 tys. 14 zł, członkowie – Agata Matusiak-Wojnicz i Krzysztof Czajka dostają po 862 zł.

Przewodnicząca rady nadzorczej w spółce MZK, Katarzyna Domagała inkasuje 1 tys. zł 64 zł, jej członkowie (Krzysztof Bortnowski i Tadeusz Todorowski) – po 811 zł.

Napisz komentarz »