REKLAMA

Sport

Bez kasy, ale z ambicjami

Opublikowano 19 lipca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Po spadku do IV ligi, działacze Sprotavii Szprotawa pożegnali wszystkich piłkarzy, którzy grali za pieniądze. Nowy trener ma zbudować drużynę opartą głównie na wychowankach.

Na tegoroczną działalność Sprotavia dostała o 30 tys. zł mniej niż rok wcześniej (100 tys. zł). Z finansami w parze poszedł kiepski wynik sportowy – szprotawianie spadli z IV ligi i obecnie będą grać w klasie okręgowej. Działacze zaciskają pasa wszędzie tam, gdzie się tylko da. 

Michała Sucharka w roli szkoleniowca zastąpił Andrzej Wilczacki, wieloletni prezes Zametu Przemków (legnicka okręgówka), a także trener jego grup młodzieżowych.

– Pożegnaliśmy się z zawodnikami, którzy grali za pieniądze. Niektórzy dostawali po 800- 1000 zł miesięcznie. Dziś klubu nie stać na takie gaże, stąd wariant oszczędnościowy – mówi prezes Sprotavii, Piotr Wciórka. – Przed nowym trenerem dużo pracy. Budujemy drużynę opartą na własnych wychowankach. Po spadku Sprotavii z IV ligi do okręgówki, po tak mocnej przebudowie drużyny, chcemy utrzymać się w tej klasie rozgrywek.

Z kolei o awans będzie trudno. Ze Sprotavią pożegnali się m.in. filar drużyny, bramkostrzelny Bartosz Olejniczak, bramkarz Adrian Sala, Patryk Walicht, Karol Konrat, Maciej Brzeźniak czy Bartosz Tkacz. Kilku kolejnych nie stawiło się na pierwsze treningi.

– Luki zostaną uzupełnione młodzieżowcami oraz zawodnikami z okolicy – dodaje nowy trener, A. Wilczacki. – Z dotychczasowego składu na pewno zostają z nami m.in.: Kalu Uche, Tomasz Czekurłan, Wojciech Dawidowicz, Kamil Rudak, Jędrzej Kononowicz czy Aksel Augustyniak.  Z jednej strony chcemy przetrwać w okręgówce te trudne lata dla szprotawskiej piłki nożnej, z drugiej – ogrywać młodzież w pierwszym zespole, aby w przyszłości jej doświadczenie zaprocentowało.

Szprotawian czeka kilka letnich sparingów. Przygotowania do nowego sezonu zaczną meczem z Iskrą Małomice, w sobotę, 20 lipca br.  Rozgrywki w klasie okręgowej Sprotavia zainauguruje z Alfą Jaromirowice, 10 sierpnia, na własnym stadionie.

Napisz komentarz »