REKLAMA

Aktualności, Komunikacja

Bo asfalt się pofałdował

Opublikowano 12 lipca 2019, autor: bj

Korek na ul. Moniuszki, przed rondem 100-lecia Odzyskania Niepodległości w Żarach, zaskoczył kierowców we wtorkowy (9.07.) poranek. Bo właśnie wtedy za naprawianie bubli wzięła się firma, która wyremontowała ulicę za 6 mln 760 tys. zł.

Na przebudowanej w ubiegłym roku ul. Moniuszki pojawiła się na nowo ekipa drogowców.

– Robiliśmy rokroczny przegląd gwarancyjny i okazało się, że asfalt przy rondzie musi zostać wymieniony – informuje Joanna Rączkowska-Manaj, naczelniczka wydziału komunikacji, transportu i dróg w Starostwie Powiatowym.

Nawierzchnia była pofałdowana, prawdopodobnie przez hamujące przed rondem auta. Tak czy siak, fałdować się nie powinna, nawet pod ciężkimi samochodami.

– Wykonawca musiał frezować nawierzchnię i na nowo położyć warstwę ścieralną. W ciągu tygodnia ma dodatkowo pomalować uszkodzone przez prace pasy – dodaje J. Rączkowska-Manaj.

Ktoś nie przemyślał?

Porę na rozpoczęcie takich prac budowlańcy wybrali niefortunnie. Asfalt zryli o poranku w targowy wtorek. Efekt – zablokowane rondo i korek we wszystkich kierunkach.

– We wtorek od rana wzięli się za poprawianie asfaltu! – denerwował się Norbert Łozowski, taksówkarz z pobliskiego postoju przy ul. Wieniawskiego. – Przecież tam się nie da przejechać, a tędy jedzie mnóstwo samochodów w kierunku targowiska. No i normalnie ludzie do pracy chcą się dostać na czas.

Drogowcy z asfaltem uporali się we wtorek, ale nie oznacza to, że nie wrócą.

– Gwarancja wynosi 5 lat. Przeglądy wszystkich wyremontowanych dróg prowadzimy co roku. Zazwyczaj wychodzą jakieś usterki – tłumaczy J. Rączkowska-Manaj.

Przebudowa ulicy Moniuszki kosztowała aż 6 mln 760 tys. zł. Wyremontowany został odcinek od ronda w rejonie stacji Lotos i McDonalds`a do skrzyżowania ze światłami u zbiegu ulic Wieniawskiego, Lotników i Moniuszki, gdzie powstało rondo. Prace wykonywała dolnośląska firma Eurovia.

komentarz »
  1. Jurek 18 lipca 2019 11:19 - Odpowiedź

    Nasza władza jest chyba nieomylna i wszystko wie najlepiej.
    To skandal, żeby robić naprawianie drogi w dniu targowym.
    Może nasi urzędnicy nigdy nie robią zakupów na targu, dlatego podejmują takie nieracjonalne decyzje.
    Dlaczego na etapie odbioru inwestycji nikt nie dopilnował sprawdzenia jakości wylanego asfaltu?
    Może być tak, że po pięciu latach znowu zapłacimy za wylanie nowego asfaltu i nie będzie winnych.

Napisz komentarz »