REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Ukrywa byłego męża w wersalce?

Opublikowano 05 lipca 2019, autor: jb

– Nie mam męża od 14 lat. A ciągle szuka go u mnie policja. Ile lat będą mnie tak nękać? – pyta Małgorzata Jaworska (45 l.).

Policja poszukuje byłego męża pani Małgorzaty do odsiadki kary w więzieniu.

– Rozwiodłam się z mężem w 2005 roku, po 10 latach trudnego małżeństwa. Zostałam sama z dwójką dzieci i długami. Miałam nawet odcięty prąd. Wszystkie zobowiązania, które mąż wziął na mnie, spłaciłam – opowiada kobieta. – Pomału stanęłam na nogi. Ułożyłam sobie życie, urodziłam córkę. Mam partnera. Prowadzimy mały komis – dodaje. Życie utrudniają jej ciągłe wizyty policji.

Może odwiedzić żonę

-Do dzisiaj policja kilka razy w roku poszukuje u mnie byłego męża. Czuję się nękana. A 23 grudnia już sama czekam na policję. Bo może spodziewam się go na święta. Przez pierwsze lata wpierali mi, że mogę go trzymać w piwnicy albo w wersalce. Teraz już mnie to nie bawi – przyznaje kobieta.

Wizyty są mało przyjemne.

– Zawsze o 6:00 rano przyjeżdżali radiowozem, budzili nas wszystkich. Donosiłam na policję kolejno akt orzeczenia rozwodu, dowód na to, że nie jest u mnie zameldowany. Nie mam z nim kontaktu, na córki mi alimentów nie płacił – mówi M. Jaworska.

Po co mi taki wstyd?

– Ostatnio przyszli w niedzielę, 30.06. Zauważyłam ich przez okno. Jak zobaczyłam odznaki zawieszone na szyi to tylko nogi się pode mną ugięły. Spodziewali się chyba, że były mąż wybrał się do mnie na wakacje. Za każdym razem przeżywam wizytę policji, potem płaczę- mówi. I dodaje – Czy ja też mam wyjechać na drugi koniec Polski, żeby w końcu nie musieć się wstydzić przed sąsiadami? Przez 14 lat, to już poznałam chyba wszystkich szprotawskich policjantów w tym czasie.

Szukają, bo muszą

Byłego męża policja u pani Małgorzaty szuka zgodnie z prawem.

– Policjanci takie poszukiwania prowadzą na wniosek sądu. Jeżeli nie ma kontaktu z poszukiwanym, procedura każe sprawdzać ostatnie miejsce zameldowania. A ono jest w Szprotawie – tłumaczy st.post. Arkadiusz Szlachetko z KPP w Żaganiu.

Pani Małgorzata może złożyć skargę na pracę policjantów do komendanta, ale to sąd decyduje o tym, jak poszukiwany będzie były mąż.

-Wychodzi na to, że można być przestępcą i skutecznie się ukryć albo uczciwym człowiekiem, którego przez to nachodzi policja. Już 14 lat – kwituje pani Małgorzata.

Napisz komentarz »