REKLAMA

Wasze sprawy

Ogień igra ze strażakami

Opublikowano 05 lipca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Aż siedem razy w ciągu tygodnia paliły się odpady poprzemysłowe w Lesznie Górnym (gm. Szprotawa), składowane obok byłego zakładu garbarskiego.

Najpoważniejsze pożary przy ul. Fabrycznej miały miejsce w czwartek i piątek, 27 i 28 czerwca oraz niedzielę, 30 czerwca. Pierwszego dnia – dwukrotnie. Były trudne do gaszenia, bo ogień wydobywał się się spod hałdy porośniętych trawą odpadów, na głębokości kilku metrów. 

– Płonącą stertę odpadów pogarbarskich, przykrytych hałdą ziemi i samosiejek, gasiło 6 zastępów strażaków, którzy w ciągu 4 godzin wpompowali w ogień 50 metrów sześciennych wody z pobliskiego Bobru. Dzień później, w piątek, strażacy gasili tlący się pod ziemią pożar jeszcze dłużej, zużywając aż 145 metrów sześciennych wody. Kolejną, sześciogodzinną walkę z ogniem stoczyli w niedzielę, 30 czerwca – mówi st. kpt. Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży pożarnej.  – Tak naprawdę, nasze akcje dają tylko chwilowy efekt. Ogień cały czas tli się pod ziemią. Hałdy składowane tutaj przez wiele lat trzeba byłoby wykopać i wywieźć, a teren zrekultywować.

Napisz komentarz »