REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Nasza miss podbija świat!

Opublikowano 28 czerwca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Natalia Drąg z Żagania została Miss Face of Beauty Poland w prestiżowym ogólnopolskim konkursie piękności. To już drugie trofeum w karierze 20-latki.

Natalia od dzieciństwa marzyła, aby zostać miss, chociaż pierwszą jej pasją był taniec. Przez kilka lat z powodzeniem trenowała hip-hop u Artura Niezgody. Po skończeniu Szkoły Podstawowej nr 4 i Gimnazjum nr 2, wyjechała do Wrocławia. Tam podjęła naukę w liceum ogólnokształcącym. Obecnie szykuje się na I rok studiów na kierunku psychologia w biznesie. W Żaganiu odwiedza mamę i siostrę.

– W wielkim mieście łatwiej o sukces – mówi „Regionalnej”. – Koleżanki od podstawówki mówiły mi: „Taka jesteś wysoka, zostań modelką!” Pierwsze łzy szczęścia spłynęły mi po policzkach trzy lata temu, gdy zostałam Miss Nastolatek Wrocławia. Kilka miesięcy temu brałam udział w konkursie Queen of Poland i wraz z innymi finalistkami wyjechałam na zgrupowanie na Wyspy Zielonego Przylądka. To była wspaniała przygoda, nowe doświadczenie i nauka na przyszłość. Non stop sesje zdjęciowe, cały dzień na obcasach. Ale przecież to kocham! – zapewnia.

 

Łzy zalały policzki

Wiosną Natalia zgłosiła się do kolejnego konkursu piękności – Miss Face of Beauty Poland.  Casting przeszła jak burza, finał z udziałem 14 najpiękniejszych dziewcząt z całej Polski odbył się w poniedziałek, 24 czerwca, w Tychach. Jury zadawało finalistkom pytania, rozmowa odbywała się w języku angielskim. Pytania dotyczyły sytuacji politycznej w Polsce, zainteresowań, planów na przyszłość. Natalia nie spodziewała się triumfu.

– Gdy odczytali już wszystkie wyróżnienia, od nagrody publiczności aż do I wicemiss,  myślałam, że mi nic nie przypadnie. Szykowałam się już do zejścia ze sceny, gdy nagle ogłoszono, że to ja zostałam zwyciężczynią konkursu! – opowiada wciąż wzruszona Natalia.  – Nogi się pode mną ugięły, łzy pociekły po policzkach. Nie mogłam się uspokoić, mama, która wraz z siostrą była na widowni, stwierdziła, że chyba dostałam gorączki.

Wygrywając krajowy konkurs Miss Face of Beauty, Natalia będzie reprezentować Polskę w jego światowym finale, Face of Beauty International, jesienią na Filipinach.

– Czeka mnie dalszy ciąg niesamowitej przygody. Chociaż wymagającej wyrzeczeń – dbania o linię, przestrzegania diety, treningów na siłowni i pogłębiania znajomości języka angielskiego – mówi. – Dieta? Najważniejszą zasadą jest unikanie słodyczy i jak najmniej cukru. Warzywa  i chudy nabiał to podstawa. Na Filipiny lecę sama. Wierzę, że w Azji też będzie dobrze.

Żaganianka po studiach planuje otworzyć własną firmę, zajmującą się organizowaniem konkursów piękności i modelingiem.

Napisz komentarz »