REKLAMA

Kronika policyjna

Napadali na Biedronki

Opublikowano 17 czerwca 2019, autor: bj

Dwaj młodzi złodzieje chcieli okraść trzy Biedronki. Osobno, ale za to tak, jakby się umówili. Kradli i grozili tym, którzy próbowali ich zatrzymać.

Robert P. (23 l.) w Biedronce w Lubsku zapakował (6.06) towar za pazuchę i próbował wyjść, nie płacąc. Zatrzymała go obsługa sklepu. Złodziej spokojnie czekał na policjantów. Mundurowi przyjechali i przyjęli zawiadomienie o wykroczeniu. A złodziejaszek jeszcze tego samego dnia pojawił się sklepie pod tym samym szyldem w Jasieniu. – Ukradł maszynki za 14,99 zł i przeszedł przez linię kas, nie płacąc – informuje Robert Brzeziński, szef żarskich prokuratorów.

Mężczyznę próbowały zatrzymać kasjerki. Złodziej wrzeszczał, że je pobije. Kobiety zawiadomiły policję, która namierzyła 23-latka. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty tzw. kradzieży rozbójniczej.  Mężczyzna był już karany. Sąd na razie (7.06.) zdecydował o zastosowaniu wobec niego aresztu tymczasowego na 3 miesiące. Za warte niespełna 15 zł maszynki mężczyzna może trafić za kratki nawet na 10 lat.

Recydywista „na zakupach”

W Biedronce na osiedlu Muzyków w Żarach za darmo zamierzał się zaopatrzyć Mateusz S. (22 l.). Odwiedził sklep w piątek, 7.06. – Zapakował do koszyka artykuły spożywcze i agd na kwotę 324 zł. I przejechał z nim przez linię kas, korzystając z przejścia przy nieczynnej kasie -mówi R. Brzeziński. Złodzieja złapał ochroniarz, ale 22-latek odgrażał się, że wie gdzie mężczyzna mieszka i go znajdzie. Na potwierdzenie uderzył go z tzw. główki w twarz. – Całe zajście zobaczył klient , który pomógł ochroniarzowi. To był policjant po służbie, który robił zakupy-dodaje R. Brzeziński.

Mężczyzna został zatrzymany i decyzją sądu (10.06.) przez najbliższe 3 miesiące pozostanie w areszcie. Okazało się, że jest recydywistą.

Napisz komentarz »