REKLAMA

Kronika policyjna

Śmiertelny upadek

Opublikowano 07 czerwca 2019, autor: bj

To były sekundy. Z rusztowania przy wiadukcie w Parku Mużakowskim przy ul. Hutniczej w Łęknicy spadł 56-letni mężczyzna. Nie przeżył upadku.

Marek S. (?56 l.) z Żagania w poniedziałek, 3.06. wyruszył do pracy, do Łęknicy. I nie wrócił.

Przed południem spadł z rusztowania. Lekarz niewiele mógł zrobić. Stwierdził zgon. Mężczyzna mocno ucierpiał w okolicach głowy.

– Zostaliśmy powiadomieni o upadku z rusztowania ze skutkiem śmiertelnym. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura – informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

Wszystko mieli zrobić

Remont zabytkowego wiaduktu w Parku Mużakowskim przy ul. Hutniczej w Łęknicy odbywa się na zlecenie Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Przetarg ogłoszony przez NID wygrało konsorcjum krakowskich firm – Renovatorium Konserwacja Obiektów Zabytkowych i Ars Longa Konserwacja Dzieł Sztuki i Obiektów Zabytkowych. Prace wykonują za prawie 1 mln 300 tys. zł. Wykonawcy zostały zlecone roboty budowlane, by zatrzymać procesy destrukcji i zabezpieczyć obiekt. Firma pracowała z podwykonawcami.

– Podpisaliśmy umowę z zielonogórską firmą. Przekazaliśmy jej cały zakres zlecenia. Od postawienia rusztowań po wszystkie niezbędne prace – wyjaśnia Danuta Mazur, współwłaścicielka firmy Ars Longa.

Rozmawiamy z właścicielem firmy.

– Nie mogę mówić o żadnych szczegółach. Te sprawy musi wyjaśnić policja i prokuratura – zastrzega. – Bardzo współczuję najbliższym zmarłego.

Sekcja zwłok odbyła się 4.06.

– Wykazała masywne obrażenia głowy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna spadł z wysokości 7-8 metrów. Prokuratura nie postawiła nikomu zarzutów. Prowadzimy śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Ustalamy, czyim był pracownikiem – informuje Robert Brzeziński, szef żarskiej Prokuratury Rejonowej.

Napisz komentarz »