REKLAMA

Gospodarka

Wybudują kościół

Opublikowano 31 maja 2019, autor: bj

Na razie mają sprzęty i pusty plac pod kościół w Grabiku. Ale jest już pozwolenie na budowę. I ta wkrótce ma się zacząć.

Pozwolenie na budowę kościoła w Grabikuodebrał (28.05.) w Starostwie Powiatowym ks. Krzysztof Kwaśnik, proboszcz parafii p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach, której wieś podlega. Mieszkańcy Grabika do kościoła przy ul. Kard. S. Wyszyńskiego mają ok. 6 km. Nie mogą się doczekać, aż stanie ich filialny kościół we wsi.

Został zaprojektowany na planie litery T. Wejście prowadzić będzie od strony ulicy. W kościele, poza częścią, gdzie odprawiane będą nabożeństwa, znajdzie się zakrystia z poddaszem użytkowym, salką wielofunkcyjną przeznaczoną na spotkania parafian, pomieszczeniami technicznymi i sanitarnymi. Do nawy kościoła będzie dobudowana 20-metrowa wieża z dzwonnicą i klatką schodową prowadzącą na chór. Powierzchnia całej zabudowy wyniesie 360 mkw. Dach dwuspadowy zostanie pokryty dachówka ceramiczną. Przed wejściem do kościoła znajdzie się podjazd dla niepełnosprawnych. Kościół z zewnątrz w nocy będzie podświetlany. Całość będzie ogrzewana elektrycznie. Działka, na której stanąć ma kościół, ma 1 tys. 635 mkw. powierzchni

No to zaczynamy

Zgodnie z założeniami, ogrodzenie, które stoi obecnie, zostanie rozebrane. Zastąpi je nowe, z przęsłami z profili metalowych. Znajdzie się tu też brama i dwie furtki. Wokół kościoła będzie plac. Posłuży na potrzeby procesji, miejsc postojowych i jako droga pożarowa. Projekt zakłada maksymalną ochronę rosnących drzew, które na czas budowy będą musiały zostać zabezpieczone.Wycięte zostaną tylko te, które kolidują z drogą pożarową. Przesunięte zostaną natomiast rosnące tu drzewka iglaste.

Wewnątrz stanie niemal kompletne wyposażenie przywiezione przez wiernych w 2016 r. z Holandii, z likwidowanego kościoła. Przywieźli wtedy płaskorzeźby – stacje drogi krzyżowej, które zostały wykute ze ściany, 50 ławek, konfesjonały, tabernakulum, ołtarz zrobiony z podkładów kolejowych, krzyż z pasją, dzwonki, monstrancje, kielichy. 

Wedy zrobili to społecznie. Kościół też będzie budowany systemem gospodarczym.

– Czekamy tylko na pomiary i zaczynamy kopać fundamenty. Wybudowałem cztery domy, to znam się na budowlance. Mam już deklaracje ludzi, którzy chcą pomóc. Te bardziej specjalistyczne prace na pewno zlecimy fachowej firmie. A najważniejsze, że w końcu zaczynamy – mówi Czesław Flaga, sołtys Grabika.

Napisz komentarz »