REKLAMA

Wasze sprawy

Pałac pod kreską

Opublikowano 31 maja 2019, autor: Piotr Piotrowski

Rekordową, bo ponad 2,5-milionową stratą, zakończyła ubiegły rok spółka Pałac Książęcy. Największe straty generuje kryta pływalnia na Arenie i park pałacowy.

O kiepskich wynikach spółki radni dowiedzieli się na komisji gospodarki oraz budżetu, w poniedziałek, 27 maja. Raport przedstawiła im prokurent spółki, Izabela Filiczkowska. Rok 2017 spółka zakończyła stratą w wysokości 1 mln 997 tys. zł, ale w 2018 roku było jeszcze gorzej. Na stratę 2 mln 539 tys. zł składa się kilka spraw.

– W ubiegłym roku spółka musiała rozliczyć finansowo naprawę dachu, zerwanego przez wichurę. Przegrała też przetarg na obsługę terenów zielonych, co spowodowało utratę dochodów – tłumaczyła prokurent. – Pałac zarządza deficytowymi miejscami, takimi jak pływalnia czy park. Do tego dochodzą rosnące z roku na rok koszty zatrudnienia  pracowników oraz spłata kredytów, wziętych na budowę Areny.

Radni zarzucili Filiczkowskiej, że spółka ma zbyt wysokie ceny dzierżawy za wynajem pomieszczeń na Arenie, kręgielni, sal do squasha czy tenisa ziemnego.

– Godzina gry w squasha w Zielonej Górze kosztuje dużo mniej niż w Żaganiu. Ponadto, gdy przyszedłem grać z kolegą do Areny w tenisa ziemnego, musiałem czekać godzinę na panią, zanim otworzy nam kort – pożalił się radny Jakub Witek.

– Pierwsze słyszę – odparła Filiczkowska. I tłumaczyła, że po rezygnacji dzierżawcy pomieszczeń ze squashem oraz kortów tenisowych, spółka sama je prowadzi, zatrudniając na umowę-zlecenie pracowników. Przyjęła uwagi radnych i zapewniła, że przeanalizuje stawki.

Radni liczą, że nowy prezes spółki, który ma zostać wybrany w konkursie do 17 czerwca, zmieni politykę cenową i sposób zarządzania obiektami na Arenie, aby poprawić wyniki Pałacu Książęcego. Póki co, z roku na rok, miasto musi dokładać do spółki coraz wyższą kwotę.

Napisz komentarz »