REKLAMA

Polityka

Dadzą sobie podwyżkę

Opublikowano 31 maja 2019, autor: Piotr Piotrowski

Od tych wakacji diety żagańskich radnych pójdą w górę. Nawet o 355 zł więcej miesięcznie.

Najwięcej zyskają przewodniczący komisji. Ich dieta wzrośnie o 355 zł (do 1509 zł miesięcznie). Zastępcy szefów komisji dostaną 1.368 zł (podwyżka rzędu 342 zł). Wzrośnie również dieta szeregowego radnego, który zasiada co najmniej w jednej z komisji (do 1.167 zł). Przewodniczący Rady Miasta otrzyma o 91 zł więcej i będzie miesięcznie inkasował 1.972 zł. Z kolei dwaj jego zastępcy mogą liczyć na podwyżkę o 215 zł (dostaną 1.711 zł). Czy żagańscy radni pozazdrościli kolegom z powiatu, którzy do tej pory kasowali od nich blisko dwa razy więcej?

Jeden z inicjatorów podwyżek, Adam Matwijów, przewodniczący Rady Miasta, tłumaczy podwyżki dostosowaniem wysokości diet do zmian wprowadzonych w ustawie o samorządzie gminnym, jakie weszły od tej kadencji.

– Radnym należą się wyższe diety, choćby dlatego, że nie były one podwyższane od dawna. Głównym powodem jest jedna zmiana ustawy o samorządzie, która narzuca więcej kompetencji i pracy radnym nie tylko na sesjach, ale przede wszystkim na komisjach – mówi Matwijów. – Ponadto, dla każdego z radnych będzie to jeszcze większa motywacja do pracy.

Jedynym radnym, który straci na nowej uchwale, jest Daniel Marchewka, były burmistrz. Jego dieta spadnie z 855 zł do 764 zł. A to dlatego, że nie należy do żadnej z komisji.

– Uznaliśmy, że utrzymanie diet dla radnych funkcyjnych i tych, którzy nie pracują w żadnej z komisji, jest niesprawiedliwe. Pan Daniel w każdej chwili może zapisać się do którejś z komisji – mówi Matwijów.

D. Marchewka zapewnia, że chce być ponad podziałami i nie zamierza nikomu ulegać.

– Nie wiem, czy ktoś chciał zrobić mi na złość, czy nie. Jestem radnym dla miasta, a nie dla diety. Mogą mi ją całkowicie odebrać, mandatu radnego nie zabiorą – kwituje.

Podwyżki zostaną uchwalone na dzisiejszej piątkowej sesji (31.05.).

Napisz komentarz »