REKLAMA

Wasze sprawy

Będzie zmiana ordynatora

Opublikowano 24 maja 2019, autor: jb

Po blisko 40 latach pracy na emeryturę odchodzi Andrzej Czupryński. Nie będzie już ordynatorem oddziału pulmonologicznego 105. Szpitala Wojskowego w Żaganiu.

W kwietniu skończył 65 lat.

– Jestem w pracy do końca maja, potem idę na urlop. Do szpitala wrócę w sierpniu, ale będę już służył pomocą nowemu ordynatorowi i pozostałym lekarzom – mówi A. Czupryński.

Akademię Medyczną ukończył w 1979 roku. Najpierw specjalizował się w dziedzinie chorób wewnętrznych, specjalizację drugiego stopnia w dziedzinie pulmonologii zrobił w 1987 roku.

-Od początku interesowałem się moją ukochaną gruźlicą i całym pionem pulmonologicznym. Nadal prowadzę też prywatną poradnię. Specjalizację z pulmonologii robiłem w Szpitalu Wojewódzkim w Zielonej Górze. Moimi nauczycielami byli lekarze Barbara Chmielewska i Maciej Żurawski. Byłem tam na oddziale zastępcą ordynatora. Jednocześnie zauważyłem, że często tym samym autobusem co ja do Zielonej Góry na badania bronchoskopowe jeździli pacjenci z Żagania i Żar. Ja im te badania prowadziłem. Zadałem pytanie wszystkim okolicznym lekarzom rodzinnym w powiatach żarskim i żagańskim, ilu chorych kierowali by do takiego oddziału w ciągu miesiąca. Wyszło mi, że byłoby ich około 100. Wtedy już wiadomo było, że jest on bardzo potrzebny w naszym regionie – wspomina.

Pododdział pulmonologiczny ruszył w żagańskim szpitalu 1 czerwca 2000 roku, a pełny oddział w 2004 roku. Od samego początku A. Czupryński był jego ordynatorem. -To jest 19 lat starań, żeby oddział był coraz lepszy. Mamy ogromną rolę w diagnostyce chorób nowotworowych. Dziś nowotwór płuc jest najczęściej występującym u mężczyzn i coraz częściej u kobiet. Bierzemy udział w programach diagnozowania gruźlicy i włóknienia płuc. Cały czas staramy się rozwijać i tego życzę też moim młodszym kolegom. Miesięcznie przez nasz oddział przechodzi nawet po 130 pacjentów – mówi A. Czupryński

Pracować mniej

Jakie plany na emeryturę ma A. Czupryński? -Trochę żal będzie odchodzić, bo spędziłem tu dużą część życia. Zawsze żal nam tego, co przemija. Na emeryturze będę mógł pracować wolniej, spokojniej. W końcu będę mógł więcej czasu poświęcić więcej czasu rodzinie, czwórce wnuków. Oni do tej pory najbardziej odczuli, jak intensywnie tutaj pracujemy – mówi. Żona A. Czupryńskiego, Ewa, jest dentystką. Syn Marcin i jego żona Aleksandra są lekarzami w Zielonej Górze, drugi syn Bartek i jego żona są ekonomistami.

-Andrzej Czupryński to prawdziwy twórca tego oddziału w Żaganiu, który prowadził tu pierwsze nowoczesne badania. Cały czas dyskutujemy w jakiej formie pan doktor będzie z nami współpracował, może na zasadzie konsultacji. Prawdopodobnie już w czerwcu powołamy nowego ordynatora oddziału – mówi Sławomir Gaik, dyrektor 105. Szpitala Wojskowego.

Napisz komentarz »