REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

SOR ma wiceszefa

Opublikowano 17 maja 2019, autor: bj

Lekarz nie tylko leczy i ratuje życie. Czasem musi poradzić sobie w nietypowych sytuacjach -mówi Rafał Głuszko, świeżo upieczony zastępca kierownika SOR 105. Szpitala Wojskowego w Żarach.

Kadrę kierowniczą 105. Szpitala Wojskowego w Żarach wzmocnił Rafał Głuszko, który jest zastępcą ordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Ordynatorem jest Ewa Wójcik.

– W szpitalu pracuję od kilku lat. Jestem specjalistą medycyny ratunkowej i chirurgii – mówi R. Głuszko. Nie ukrywa, że nowa funkcja wiąże się z szerszym zakresem obowiązków. – Tym bardziej teraz, odkąd nasz szpital przejął obowiązki pogotowia ratunkowego – zaznacza.

Jak się okazuje, lekarz na SOR nie tylko zajmuje się ratowaniem zdrowia i życia, ale musi sobie poradzić w różnych sytuacjach.

– Wczoraj, w czwartek, 16.05., karetka przywiozła do nas w asyście policji kobietę. Rozmawiała tylko po niemiecku, błąkała się po ulicach w kapciach na nogach. Nie miała przy sobie dokumentów. Nie mogliśmy się z nią porozumieć. Trudno było stwierdzić, czy na coś choruje bądź wymaga pomocy – wyjaśnia R. Głuszko.

Pomogli sobie sami

Szpital kontaktował się ze Strażą Graniczną i policją w Świecku.

– Niestety, nie otrzymaliśmy żadnej konkretnej pomocy – wyjaśnia R. Głuszko. Przyznaje, że zdecydował się na nietypowe rozwiązanie. – Moja siostra mieszka w Niemczech. Poprosiłem ją, żeby zadzwoniła do niemieckiego pogotowia. Udało się uzgodnić, że odbiorą pacjentkę, obywatelkę Niemiec, gdy ją dostarczymy do przejścia granicznego. Nasza karetka zawiozła ją do Łęknicy. Tam została przekazana ratownikom zza zachodniej granicy – opowiada R. Głuszko.

Napisz komentarz »