REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Wpadł do studzienki

Opublikowano 02 maja 2019, autor: Piotr Piotrowski

57-letni mieszkaniec Wymiarek wpadł do studzienki kanalizacyjnej. Podtrutego siarkowodorem mężczyznę wyciągnęli strażacy.

Mężczyzna, pracownik gminy przeglądał studzienki na terenie Wymiarek w piątek,  26 kwietnia. Wcześniej konserwowała je firma, której roboty zlecił Urząd Gminy. 56-latek wpadł do pięciometrowej studzienki na drodze między ul. Staszica a oczyszczalnią ścieków. 

– Nie był w stanie się samodzielnie wydostać. Zauważył go kolega, również pracownik gminy obsługujący oczyszczalnię ścieków – mówi st. kpt. Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży pożarnej. – Mężczyzna leżał w nieczystościach, podtruł się siarkowodorem. Z pięciometrowej studzienki strażak wyciągnął go za pomocą liny i trójnoga ratowniczego. Podano mu tlen, a następnie przekazano pogotowiu.

 Poobijanego, wychłodzonego i podtrutego mieszkańca Wymiarek do szpitala w Zielonej Górze zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

– Wyjaśniamy, jak doszło do wypadku. Nasz pracownik przeglądał studzienkę po czyszczeniu, jakie wcześniej zleciliśmy firmie zewnętrznej. Klęczał nad nią, a gdy wstał, zrobiło mu się słabo i zawróciło w głowie. Wtedy wpadł – mówi wójt Lech Miszewski. – Wyszedł ze szpitala, czuje się już dobrze.

Napisz komentarz »