REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pancerniacy świętowali

Opublikowano 02 maja 2019, autor: Piotr Piotrowski

Święto żagańskiej 34. Brygady Kawalerii Pancernej od 9 lat zbiega się z finiszem Sztafety Pamięci gen. broni Tadeusza Buka, jej byłego dowódcy, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Obchody święta Hetmańczyków (żołnierze nazywani są tak od patrona brygady, hetmana wielkiego koronnego, Jana Zamojskiego) rozpoczęło przywitanie sztafety. Biegacze przemierzyli blisko pół tysiąca kilometrów ze Spały do Żagania, dla uczczenia pamięci o generale, który dowodził żagańską w latach 2002-5. Do Żagania dotarli w piątek, 26 kwietnia, rano. Metą biegu był pomnik generała, przy siedzibie 34. BKPanc., przy ul. Żarskiej.

Biegaczy przywitał dowódca żagańskiej brygady, płk Piotr Zieja oraz dzieci tragicznie zmarłego generała, Wanda i Mariusz Buk.

–  Każdego roku jesteśmy świadkami tego, jak wielu ludzi wkłada ogromny wysiłek w to, aby pamięć o moim tacie była wieczna. Dziękuję – powiedziała córka generała, Wanda Buk.

Po uroczystości wszyscy złożyli wieńce oraz wiązanki pod pomnikiem Buka, przy siedzibie 34 BKPanc.

Kolejnym punktem obchodów był apel na odrestaurowanym placu gen. Maczka.

– Chcę podkreślić, że jako jedni z nielicznych w Wojsku Polskim dziedziczymy tradycje całości Sił Zbrojnych, walczących zarówno na wschodzie, jak i zachodzie podczas II wojny światowej. To zobowiązuje. Miniony rok dla brygady nie był łatwy. Przeszliśmy wiele zmian, zarówno kadrowych, jak i związanych z przezbrojeniem – podkreślił dowódca żagańskiej brygady, płk P. Zieja. – Po raz pierwszy w historii byliśmy też odpowiedzialni za sformowanie misji zagranicznej.

Apel zakończyła defilada pododdziałów.

Napisz komentarz »