REKLAMA

Aktualności, Kultura, Oświata, Wasze sprawy

Strajk nauczycieli zawieszony

Opublikowano 26 kwietnia 2019, autor: jb, bj

17 dni trwał strajk nauczycieli. Oficjalnie zawieszony zostanie od soboty, 27.04.

O tym, że strajk zostaje zawieszony do września, zdecydował zarząd krajowy Związku Nauczycielstwa Polskiego w czwartek, 25.04. Ogłosił to prezes Sławomir Broniarz. ZNP podjęło taką decyzję, gdy rząd był w trakcie przygotowywania nowej ustawy pozwalającej klasyfikować uczniów także dyrektorom szkół, bez udziału rady pedagogicznej i wiadomo było, że do końca kwietnia maturzyści i tak ukończą szkołę i zostaną dopuszczeni do matury. Od czwartku trwa głosowanie ustawy w Parlamencie, by w piątek (26.04.) mógł podpisać ją prezydent. Prawdopodobnie obowiązywać będzie już od soboty, 27.04.

Zawieszenie strajku oznacza, że z żądań nauczyciele dostaną to, co wcześniej ustalono ze związkowcami z „Solidarności”, czyli m.in. 10 procent podwyżki od września (zamiast 30 procent) i skrócenie awansu zawodowego z 15 do 10 lat.

 

Trudna decyzja

Część nauczycieli przyznaje, że nie do końca takiej decyzji od zarządu ZNP oczekiwali.

– Trochę jestem zaskoczona, bo jeszcze wczoraj wieczorem rozmawiałam z zarządem województwa, który debatował w Warszawie. Skoro strajk zawieszony jest od soboty, nauczyciele mogą strajkować do tego czasu i sami zdecydują, czy wezmą udział w radach pedagogicznych – mówi Zofia Zawadzka, prezes oddziału ZNP w Żaganiu.

– Siedzimy po prostu w szkole smutni. Byliśmy przygotowani wytrzymać w strajku dłużej. Póki co, trudno się oswoić z taką decyzją. Uważam, że ciężko już będzie zmobilizować taką rzeszę nauczycieli do wznowienia strajku we wrześniu – przyznaje Wojciech Olejarz ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żaganiu.

Podczas środowej manifestacji nauczycieli w Żaganiu Anna Rybak z LO im. S. Banacha w Żaganiu mówiła: „Ludzie, do cholery, miejcie jakieś charaktery. Mniej się bójcie, mniej się chwiejcie, charaktery ludzie miejcie”. Co myśli po zawieszeniu strajku?

– To dla mnie świadomość trudnej decyzji bardzo odpowiedzialnego człowieka. Ja nigdy nie strajkowałam sama dla siebie, tylko po to, żeby było lepiej. Wierzę, że legalne rozmowy z rządem o oświacie jeszcze będą trwały – mówi.

– To była chyba najbardziej rozsądna decyzja, jaką można było podjąć. Bo widać, że rząd przyjąłby każdą ustawę, nawet śmieciową. Po to, żeby nie ustąpić. To jest jasne, że nikt z nauczycieli nie chciał skrzywdzić swoich uczniów. Tak naprawdę to do rządu należała inicjatywa, a on nie chciał jej podjąć. Trzeba pamiętać o jednej ważnej rzeczy – strajk nie został przerwany, tylko zawieszony – zastrzega Ewa Knop z komitetu strajkowego w Przedszkolu nr 2 w Żarach, nauczycielka z ponad 30-letnim stażem.

 

 Świadectwa później

Formalnie nauczyciele mogą strajkować do piątku, 26.04. Tego dnia maturzyści powinni skończyć szkołę i odebrać świadectwa. W powiecie żagańskim świadectwa maturalne odbiorą maturzyści z Iłowej i ogólniaka w Szprotawie. W Iłowej w ogóle nie było strajku, a nauczyciele Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Szprotawie strajk zawiesili od środy (24.04.) właśnie po to, żeby sklasyfikować maturzystów. Reszta musi czekać, bo o tym, że ukończyli szkołę, najprawdopodobniej decydować będą sami dyrektorzy.

W szkołach średnich podległych Starostwu Powiatowemu w Żarach maturzyści świadectwa odbiorą na pewno dzisiaj (w piątek, 26.04.) w Zespole Szkół Ekonomicznych, Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Żarach oraz w lubskich szkołach – Zespole Szkół Technicznych i Zespole Szkół Ogólnokształcących i Ekonomicznych. Tam odbyły się rady pedagogiczne.

Kasa ucięta

Przedstawiciele komitetów strajkowych w powiecie żarskim negocjowali ze starostą i burmistrz sprawę wynagrodzeń.

– Nie ma wątpliwości, że za czas strajku się ono nie należy -mówi Józef Radzion, starosta żarski. Walka idzie jednak o co innego. Bo związkowcy chcieliby, żeby pieniądze były potrącane na raty, a nie jednorazowo przy majowej wypłacie. – W indywidualnych przypadkach dyrektorzy, do których nauczyciele zwrócą się z wnioskami o rozłożenie potrąceń na raty, mogą wyrazić na to zgodę. Nie można jednak wydać zbiorowej zgody dlatego, że nauczyciele strajkowali – zastrzega J. Radzion.

Nieco lżej dziurę w domowych budżetach znieść mogą nauczyciele z miejskich szkół i przedszkoli. Bo Danuta Madej, burmistrz Żar, spotkała się (25.04.) z przedstawicielami komitetów i złożyła deklarację.

– Usłyszeliśmy, że nie będą potrącać nauczycielom od razu wszystkiego, tylko zostanie to rozciągnięte – nie ukrywa zadowolenia Lucyna Grzybowicz, szefowa żarskiego ZNP.

Potwierdza to D. Madej.

– Istnieje prawna możliwość rozłożenia potrąceń na raty. Decyzje i formalności należą do dyrektorów jednostek – mówi D. Madej.

 

Napisz komentarz »