REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Mistrzyni Polski

Opublikowano 26 kwietnia 2019, autor: Michalina Kozarowicz

Beata Korczyńska z Żar jest mistrzynią Polski w fryzjerstwie. Jesienią będzie reprezentować nasz kraj na Mistrzostwach Świata w Paryżu.

Beata Korczyńska na Mistrzostwach Polski indywidualnie w kategorii fryzury ślubne zajęła 2. miejsce, zaś w kategorii drużynowej, jako kapitan, wywalczyła złoto. Jesienią będzie reprezentować nasz kraj podczas Mistrzostw Świata w Paryżu.

„Regionalna”: Od ilu lat zajmuje się pani fryzjerstwem?

Beata Korczyńska: Od kilkunastu. Zaraz po szkole średniej poszłam do szkoły fryzjerskiej w Poznaniu i od tamtej pory jestem w zawodzie

Co najbardziej lubi pani robić jako fryzjerka?

Kocham swój zawód. Uwielbiam strzyc włosy, farbować je i czesać fryzury okolicznościowe. Śmiało mogę powiedzieć, że nie przepracowałam w życiu dnia, bo robię to, co kocham. Zależy mi na tym, żeby praca była zrobiona dobrze, żeby moje klientki wyszły z mojego salonu zadowolone.

Jak to się stało, że zaczęła pani startować w mistrzostwach?

Startowałam wcześniej w różnych zawodach. W 2016 roku wygrałam bardzo ważny dla mnie konkurs podczas Poznańskich Targów Fryzjerskich. Zdobyłam Grand Prix targów. W zawodach startowała też moja córka. Jeśli chodzi o starty w mistrzostwach, to wygląda to tak – jest narodowa kadra fryzjerstwa. Dostaje się do niej jedynie kilkanaście osób, można to porównać do naszej reprezentacji w piłce. I ja zostałam zauważona przez takiego selekcjonera i dostałam powołanie do kadry. Ci trenerzy to ludzie, którzy śledzą poczynania fryzjerów w kraju. Pierwszy raz pojechałam na Mistrzostwa Świata w zeszłym roku, w Paryżu.

Jak się trenuje do takich mistrzostw?

Spotykamy się w różnych miejscach kraju. W tym roku przygotowania zaczęliśmy w styczniu. Jesteśmy podzieleni na grupy przypisane do określonych zadań, o tym, kto będzie w jakiej drużynie, decyduje trener. Każdy z nas jest za coś odpowiedzialny. Projektujemy fryzurę według wytycznych kapituły. Co roku są jakieś elementy, które trzeba uwzględnić, np. w fryzurze ślubnej musi być kolor czerwony. Sędziowie oceniają precyzję, staranność i czas. Na uczesanie fryzury ślubnej na Mistrzostwach Polski było 25 minut na Mistrzostwach Świata jest 30 minut.

W jakich konkurencjach startowała pani podczas Mistrzostw Polski?

W konkurencji indywidualnej fryzur ślubnych z długich włosów. O 2 punkty prześcignęła mnie Słowaczka. Zajęłam 2. miejsce. W kategorii drużynowej, byłam kapitanem, pracowałam z dwoma fryzjerami. Wywalczyliśmy złoto.

Skąd inspiracja do fryzur?

Trzeba śledzić regulaminy, trendy. Fryzury konkursowe wymyślam razem z trenerką,. zgodnie z regulaminem.

Cały czas się pani uczy. To ważne w tym zawodzie?

Fryzjer musi znać najnowsze trendy i techniki. Bardzo ważne jest ciągłe rozwijanie się. Skończyłam wiele kursów i szkół, aby się rozwijać. W Warszawie Wyższą Szkołę Artystyczną na kierunku malarstwo i scenografia o specjalizacji charakteryzacja. Podczas studiów miałam okazję współtworzyć teledysk dla Nergala. Pracowałam również z uczestniczkami 5 edycji Top Model. A także przy wielu innych filmach i pokazach.

Pani córka, Dominika, ma 22 lata i poszła w pani ślady.

Również została fryzjerką. Sama także startuje w zawodach, razem prowadzimy salon. Cieszę się, że i ona postanowiła się rozwijać w tej dziedzinie.

Fryzjer jest bardziej artystą czy rzemieślnikiem?

Pisałam na ten temat pracę dyplomową. I na co dzień w salonie jest to praca bardziej rzemieślnicza. Nie mogę dać się ponieść fantazji i zaproponować klientce niepraktycznej fryzury. Dlatego właśnie zdecydowałam się na studia i konkursy, by móc realizować się w tym artystycznym aspekcie mojego zawodu.

Gdyby nie mogła być już pani fryzjerką, czym by się pani zajęła?

Mogłabym szyć. Pracować przy scenografii. Jest mnóstwo dziedzin, w których bym się odnalazła. Jednak to fryzjerstwo jest moją największą pasją.

Napisz komentarz »