REKLAMA

Wasze sprawy

Wygrała z aktorem

Opublikowano 12 kwietnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Mieszkanka Małomic pozwała swojego zięcia, Jacka Borkowskiego, gwiazdora serialu „Klan”, o zapłatę kredytu. I wygrała.

W piątek, 5 kwietnia, żagański Sąd Rejonowy wydał wyrok – aktor znany m.in. z roli w serialu „Klan” musi zapłacić swojej teściowej, Barbarze Gotowieckiej z Małomic 650 zł. To wysokość jednej raty kredytu. Gotowiecka pozwała zięcia o zapłatę na razie jednej raty, ze względu na wartość przedmiotu procesu. Teraz szykuje kolejny pozew, o zapłatę ponad 20 tys. zł (tyle do tej pory spłaciła z 49 tys. zł).

– Kilka lat temu wzięłam ten kredyt na wydatki jego i mojej córki – mówi pani Barbara. – Z niewielkiej emerytury, spłacałam go po 650 zł miesięcznie. O pożyczkę córka prosiła mnie w 2012 roku, gdy mieli problemy finansowe. Nie mieli zdolności kredytowej, więc ja wzięłam w banku kredyt. Do spłaty było 49 tys. zł. Mieli mi dawać co miesiąc wysokość raty. Po śmierci Madzi w grudniu 2016 roku, zięć spłacił mi raptem kilka rat. Postąpił bardzo nieładnie.

Borkowski nie stawił się na rozprawie w Żaganiu, tłumacząc się, że opiekuje się dwójką dzieci – Jackiem (16 l.) i Magdą (15 l.).

– Nie znam wyroku sądu. Jeśli ta pani chce pieniędzy, to musi pozwać moje dzieci, a jej wnuki, bo pieniądze poszły na ich potrzeby. Ja jestem osobą postronną – mówi „Regionalnej” popularny aktor.

Nie ma kontaktu z wnukami

Dodajmy, że mieszkanka Małomic ostatni raz widziała wnuki na pogrzebie córki, Magdaleny, 21 stycznia 2016 roku (pisaliśmy o tym w artykule pt. „Moje słońce zgasło”). Bardzo tęskni za wnukami. Jej córka, Magdalena Borkowska,przegrała walkę z białaczką w wieku 43 lat. Po jej śmierci, J. Borkowski (59 l.) przestał kontaktować się z teściową.

– Zięć nabuntował wnuki przeciwko mnie. Pozmieniał im numery telefonów – żali się mieszkanka Małomic.

Napisz komentarz »