REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Kacperek dla Gabrysia

Opublikowano 12 kwietnia 2019, autor: jb

10-letni Kacper Wietrzycki z Żar, który choruje na dziecięce porażenie mózgowe, osobiście przyłączył się do akcji na rzecz chorego 15-letniego Gabrysia Rybaka z Żagania.

Gabryś od sierpnia walczy z chorobą nowotworową.

W ubiegłym tygodniu, tego samego dnia, w Żarach zorganizowano dwie akcje charytatywne dla obu chłopców. Kacper z rodzicami postanowił przekazać część pieniędzy ze swojej zbiórki na leczenie Gabrysia.

Okazja do spotkania była w sobotę, 6.04., podczas koncertu charytatywnego dla Gabrysia w żagańskim Klubie Elektrownia.

– „Uśmiechu na twarzy. Dużo, dużo siły, mocy w działaniu i wytrzymałości, bo musi być lepiej” – tyle po uzgodnieniu z Kacprem napisali jego rodzice na kartce dla Gabrysia. Na leczenie przekazali 2 tys zł.

– Wspólnie uznaliśmy, że Gabryś tych pieniążków w tej chwili potrzebuje bardziej. Jest w trakcie chemioterapii, czeka go operacja, długie leczenie. Wiemy, że bardzo im się teraz przydadzą – mówi Paweł Wietrzycki, tata Kacpra.

Datek odebrała mama Gabrysia, Edyta Bączyk-Rybak.

– Nie wiem, jak ja mam przyjąć te pieniądze – mówiła wzruszona E. Bączyk-Rybak. – To nie jest sytuacja, w której ja jestem w stanie powiedzieć coś więcej niż dziękuję. Nikt nie zrozumie rodziców chorego dziecka tak dobrze, jak rodzice innego dziecka. We wszystkie akcje dla Gabrysia zaangażowanych jest tak dużo osób, że ja już nie wiem, jak mam im wszystkim okazać wdzięczność.

 

Brać motocyklowa nie zawodzi

Jeszcze przed koncertem do Elektrowni przyjechali motocykliści z Klubu Moto Szprotawa oraz motocykliści z Żar.

– Brać motocyklowa nie zawodzi. Są tutaj wszyscy dla Gabrysia, jest też Kacperek. To jest tak piękna historia i jednocześnie tak bardzo smutna – mówiła motocyklistka Izabela Klimas-Niekało z Żar, która organizowała też poprzednie akcje dla Gabrysia.

Samego Gabrysia, który jest fanem motocykli, nie było, bo leżał już w szpitalu.

– Robiłam mu zdjęcia i wysyłałam na bieżąco przez internet, żeby mógł popatrzeć, co po raz kolejny dla niego przygotowano. Wiem, że bardzo chętnie spotkałby się znowu z motocyklistami. Do szpitala pojechał jednak już wcześniej z tatą. Po koncercie wracam do niego do Poznania – mówi mama chłopca.

Gabryś jest w trakcie ostatniego cyklu chemioterapii. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem lekarzy, przyjedzie do domu w niedzielę, 14.04. Potem rodzina będzie czekać na wyznaczenie terminu operacji usunięcia nowotworu.

Kolejną imprezę dla Gabrysia zaplanowano na 10.05. również w Klubie Elektrownia w Żaganiu.

Napisz komentarz »