REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Sprawa najwyższej wagi

Opublikowano 05 kwietnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Czym zajmuje się burmistrz Mirosław Gąsik, który inkasuje miesięcznie 10,5 tys. zł pensji? Otóż właśnie wydał bardzo ważne rozporządzenie – żeby usunąć koronę z logo Szprotawy.

Logo i hasło promocyjne „Szprotawa – gmina w koronie” wymyślił poprzednik Mirosława Gąsika, Józef Rubacha, siedem lat temu. Korona miała nawiązywać do spotkania cesarza Ottona III i króla Polski Bolesława Chrobrego, które odbyło się właśnie pod Szprotawą. Logo z koroną pojawiło się na widokówkach, mapach, brelokach, koszulkach, folderach, a także na urzędowej korespondencji.

Burmistrz M. Gąsik wziął się ostro do roboty. Korona mu się nie podobała, dlatego nakazał usunąć logo z urzędowej korespondencji i strony internetowej. Polecił szefom instytucji miejskich, by zrobili to samo.

– Wydałem odpowiednie rozporządzenie w tej sprawie – podkreśla z powagą M. Gąsik. – Trudna sytuacja gminy nie predysponuje nas do tego, aby nazywać siebie królewską. Mamy piękny herb i to wystarczy. Logo z koroną negatywnie było odbierane przez społeczeństwo.

 Józef Rubacha jest zdziwiony. – Umarł król, nie żyje król – kwituje J. Rubacha. – Może jeszcze za wcześnie na koronę? Niech pan Gąsik pokaże, co potrafi i wtedy się ukoronuje. A tak na poważnie – nowa miotła zamiata po swojemu.

 

Obietnice

Czy M. Gąsik nie ma ważniejszych spraw niż zmiana loga gminy? Zanim został burmistrzem, w Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych był likwidatorem. Czy tym samym chce się zajmować w szprotawskim ratuszu? W kampanii wyborczej obiecywał: 1. obniżkę cen wody i ścieków, 2. obniżkę podatków i opłat lokalnych, 3. zachowanie sieci szkół na wsi i w mieście, 4. likwidację stanowiska wiceburmistrza, 5. likwidację Straży Miejskiej, 6. budowę dróg i ścieżek rowerowych. Co z tych obietnic dotąd spełnił? Zwolnił strażników i zlikwidował stanowisko wiceburmistrza, za to zatrudnił swoich popleczników z wyborów, Macieja Borynę, któremu dał etat naczelnika wydziału inwestycji i rozwoju oraz Dorotę Grzeszczak, która została naczelnikiem wydziału oświaty i spraw obywatelskich. Oboje zarabiają po ok. 8 tys. zł miesięcznie.

Pytamy burmistrza, czy w gminie nie ma pilniejszych problemów do rozwiązania niż logo.

– Potrzebuje czasu, aby spełnić wszystkie postulaty – odpowiada M. Gąsik. – W sprawie obniżki cen za wodę wystąpiliśmy do spółki Wody Polskie. Drogi też remontujemy. Mój program jest na 5 lat, a rządzę cztery miesiące – zastrzega.

Burmistrz Gąsik zarabia miesięcznie ok. 10,5 tys. zł, to 1,5 tys. zł więcej niż jego poprzednik.

Napisz komentarz »