REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Sąd nad radnym

Opublikowano 05 kwietnia 2019, autor: jb

Do cytatów z papieża, Ewangelii i poezji odwoływali się radni przy okazji głosowania nad odwołaniem wiceprzewodniczącego Rady Gminy Niegosławice, Przemysława Zgrzebskiego.

Pięciu radnych – Marek Brzeźniak, Henryk Ingot, Małgorzata Jarosz, Danuta Borejko, Anna Borzuchowska i Henryk Bogusz – wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego złożyło na początku marca. Uzasadnili, że „stracił on zaufanie części radnych, a jego działania destabilizują pracę Rady Gminy”. Poszło o uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Suchej Dolnej. Mieszkańcy domagali się tego, bo w obrębie kilometra na działkach jednego z rolników miałaby powstać biogazownia, żwirownia, farma fotowoltaiczna, a stoją już wiatraki. Większość radnych nie przyznała racji mieszkańcom, a potem pojawił się wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego, który mieszkańców wspierał.

 

Temat zastępczy

Przewodniczącego w obronę wziął radny Marek Poźniak.

– Pan Zgrzebski wiceprzewodniczącym jest od 4 miesięcy i w tym czasie nie uchybił w sprawowaniu swojej funkcji – mówił. Radny po kolei punktował poszczególne zdania z uzasadnienia w sprawie odwołania. – Dzisiaj głosujemy też nad nadaniem imienia szkole Jana Pawła II. To posłużę się właśnie cytatem z papieża: „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Apeluję, żebyście głosowali zgodnie z prawdą. Bo my tu dzisiaj będziemy karać za działalność radnego.

Emocjonalnie do tematu podeszła radna Krystyna Bondarowicz, która rozpłakała się, mówiąc o tym, że przed Wielkanocą po raz kolejny w gminie kogoś się odwołuje (w poprzedniej kadencji odwołano przewodniczącego Jana Ziacha).

– To jest wyciąganie tematów zastępczych wobec tego, co się dzieje w gminie. Nie tego oczekują od nas mieszkańcy. Ja w głosowaniu nie będę brała udziału – mówiła, a na czas głosowania wyszła z sali.

Przewodniczącego bronił też radny powiatowy Roman Śliwiński.

– Regionalista, społecznik, a wy sądem kapturowym prawego człowieka chcecie skazać? Szkodzi wizerunkowi gminy? Niech Urząd Gminy pójdzie do sądu, jeżeli potrafi coś takiego uzasadnić. On ma tu zostać dziś ukarany za pomoc mieszkańcom? – pytał. I dodał: – Kto jest bez winy, niech pierwszy weźmie kamień i rzuci w niego.

 

Wola radnych czy mieszkańców?

Głos zabrał sam P. Zgrzebski.

– Otrzymałem 127 głosów w wyborach,to najwyższy wynik w gminie, wyraz zaufania ze strony wyborów. 149 osób podpisało się pod wnioskiem o przygotowanie miejscowego planu dla Suchej Dolnej, to jest głos ludzi, którzy nas wybrali i nie powinniśmy go zlekceważyć – mówił. A zakończył cytatem z poety Antoniego Słonimskiego: – „Gdy nie wiem co robić, to na wszelki wypadek wolę zachować się przyzwoicie”.  I o przyzwoitość apeluję – mówił.

Nie pomogło mu to w głosowaniu. W obecności 13 radnych (oprócz K. Bondarowicz, nieobecny był także Sebastian Chachuła), większością 7 głosów odwołano P. Zgrzebskiego z funkcji przewodniczącego.

– Wstyd i hańba! – tak wyniki tajnego głosowania radnych skwitowali mieszkańcy Suchej Dolnej, którzy po wszystkim wyszli z sali obrad.

– Panie Przemku, my dalej będziemy za panem. Dziękuję tym radnym, którzy nas poparli – mówił Mariusz Szymański, sołtys Suchej Dolnej.

 

Napisz komentarz »