REKLAMA

Wasze sprawy

Nie pojadł

Opublikowano 29 marca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Nieostrożność przy gotowaniu obiadu przez jednego z mieszkańców bloku przy ul. Libelta w Żaganiu mogła skończyć się tragicznie dla niego i współlokatorów.

Zadymienie klatki schodowej w czwartek, 21 marca, zgłosili strażakom mieszkańcy budynku. Okazało się, że jego źródłem jest garnek stojący na kuchence gazowej. Właściciel sam próbował gasić płonący olej, za pomocą gaśnicy proszkowej. Na daremno. Ugasili go dopiero strażacy… przykrywając pokrywką. – Gdy zablokowaliśmy dostęp tlenku, ogień zgasł. Garnek wylądował na skwerze, a strażacy przewietrzyli pomieszczenia – mówi st. kpt. Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży pożarnej. – Niewielki pożar mógł mieć tragiczne skutki, bowiem płonący olej był też źródłem sporej ilości tlenku węgla w budynku.

Napisz komentarz »