REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Był dyrektorem, jest świetlicowym

Opublikowano 22 marca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Zbigniew Białkowski, radny powiatowy i „prawa ręka” byłego burmistrza Żagania, wrócił do pracy w Szkole Podstawowej nr 5.

Przypomnijmy, Białkowski stracił stanowisko dyrektora departamentu, mającego pod sobą trzy wydziały w Urzędzie Miasta, po tym jak zmienił się burmistrz. Zanim Daniel Marchewka opuścił Urząd Miasta, rozwiązał umowę o pracę z Białkowskim 16 listopada. Był dyrektor był na wypowiedzeniu do końca lutego, bez obowiązku świadczenia pracy.

Na czas pracy w Urzędzie Miasta, Białkowski był urlopowany ze Szkoły Podstawowej nr 5, w której był nauczycielem informatyki. Z początkiem marca wrócił do Piątki, tyle że w innej roli. Były dyrektor trafił do… szkolnej świetlicy.

– To normalne, że w trakcie roku szkolnego nie mogłem znaleźć dla tego pana godzin lekcyjnych informatyki. Nie mogę też zwalniać innych nauczycieli – tłumaczy Tomasz Szewczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5. – Dlatego ten pan otrzymał etat w świetlicy, gdzie organizuje dzieciom gry i zabawy w czasie wolnym od zajęć lekcyjnych.

Dodajmy, że Białkowski jako dyrektor departamentu zarabiał rocznie ok. 130 tys. zł. Obecnie może liczyć na ok. 3 tys. zł miesięcznie. Do tego ma dietę radnego powiatowego – 1 tys. 449 zł miesięcznie.

Napisz komentarz »