REKLAMA

Wasze sprawy

List w płocie

Opublikowano 08 marca 2019, autor: Piotr Piotrowski

– Listonosz jest chyba leniwy, bo zostawia listy i awiza w płocie. To niedopuszczalne! – denerwują się mieszkańcy ul. Kopernika w Żaganiu.

Do państwa Wawrzyckich nie dotarły m.in. dwie paczki z lekami oraz list od rodziny z Niemiec i Szwajcarii.

– Nie było nas w domu, nie znaleźliśmy też awiza w skrzynce na listy – mówi Jolanta Wawrzycka. – Wyjaśnialiśmy sprawę na poczcie, powiedziano nam, że paczka została odesłana z powrotem do Niemiec, bo nie odebraliśmy jej, mimo dwukrotnego awiza. Gdy nie dotarła do nas inna korespondencja, zorientowaliśmy się, że to wina listonosza. Okazało się, że zamiast wchodzić do nas na posesję i wrzucić listy do skrzynki przy drzwiach, wciskał je w szczeble płotu. A potem rozwiewał je wiatr. A przecież jest RODO, ochrona danych osobowych – podkreśla. I dodaje: – A przecież od chodnika do skrzynki jest kilka kroków.

– Kiedyś był jeden listonosz, wszyscy go znali i mu ufali. Dziś się często zmieniają. A my przez to lenistwo listonosza musieliśmy jechać po paczkę z lekami do Niemiec! – dodaje Władysław Wawrzycki.

W sprawie mieszkańców ul. Kopernika „Regionalna” interweniowała w siedzibie Poczty Polskiej w Warszawie.

– Wyjaśnimy, dlaczego któryś z żagańskich listonoszów nie dostarcza korespondencji do skrzynki listowej, mimo że jest ona ogólnodostępna – mówi Maciej Michalski z biura prasowego Poczty Polskiej. – Na pewno takie praktyki zostawiania listów czy awiza w płocie przy chodniku są niedopuszczalne.

Napisz komentarz »