REKLAMA

Kronika policyjna

Ciężarówką w płot

Opublikowano 08 marca 2019, autor: Piotr Piotrowski

Kierowca ciężarówki z naczepą stracił panowanie nad autem na śliskiej nawierzchni, po czym staranował płot w Rudawicy (gm. Żagań).

Pan Norbert (36 l.) jechał ciężarówką volvo z poligonu na podżagańskich Karlikach w kierunku Lubania w środę rano, 6.03.. W Rudawicy, za zakręcie zarzuciło jego autem.

– Przede mną jechały dwie osobówki, z prędkością ok. 40/50 km na godzinę. Było tak ślisko, że na łuku drogi się zatrzymały. Ja również zahamowałem, ale na tym lodowisku zaczęło mnie nosić, 4-tonowa naczepa pchała mnie na bok – opowiada 36-latek. – Straciłem panowanie nad autem, po czym zjechałem na pobocze, taranując ogrodzenie. Było tak ślisko, że gdy wyszedłem, przewróciłem się na jezdni.

Elżbieta Sobczak, właścicielka posesji, piła w tym czasie kawę, szykując się do pracy.

– Usłyszałam uderzenie. W sumie, na tym zakręcie od lat dochodzi do niebezpiecznych sytuacji – mówi mieszkanka Rudawicy. – Przez naszą wieś jeżdżą nie tylko żołnierze do 10. Brygady, ale również Amerykanie do swojej bazy w Świętoszowie. Droga nie dość, że jest kręta i nieoświetlona, to jeszcze nikt o nią nie dba. Wystarczy lekki przymrozek, aby rano dochodziło do takich wypadków. Gdzie jest posypywarka z solanką? Przecież Starostwo Powiatowe płaci komuś za zimowe utrzymanie dróg.

 

Nie było konieczności

Pani Elżbieta będzie mogła naprawić ogrodzenie, dostając odszkodowanie z ubezpieczenia sprawcy.

Powiatowe drogi w gminie Żagań ma odśnieżać Zakłady Usługowe Zachód, za kilometr odśnieżania ma płacone 50 zł, za posypywanie 90 zł/km i za obie wersje 88 zł/km. Zdaniem Piotra Kościańskiego, kierownika referatu transportu i dróg w starostwie, z wtorku na środę, 5/6 marca, nie było konieczności wysyłania posypywarek na drogę Żagań – Rudawica – Świętoszów.

 – To nasza priorytetowa droga, ale tego dnia nie było wskazań, aby drogowcy ją sypali. Był lekki przymrozek w nocy, ale nad ranem drogi były mokre. Zimą kierowcy powinni ostrożniej jeździć, szczególnie na łukach, w terenie zabudowanym – tłumaczy Kościański.

Napisz komentarz »