REKLAMA

Wasze sprawy

Kto spalił nam ciągnik?

Opublikowano 22 lutego 2019, autor: Piotr Piotrowski

Rolnikom z Rudzin (gm. Niegosławice) ktoś podpalił ciągnik. Straty to ponad 100 tys. zł. – Bez sprzętu nie jesteśmy w stanie prowadzić gospodarstwa – żalą się.

Jarosław Pawluk i Adriana Mikuła spali, gdy podpalacz wszedł na ich posesję i podpalił ciągnik Case Puma (4 stycznia). Panią Adrianę obudził przeraźliwy huk. W oknie zobaczyła ogromna łunę.

– Wszystkie szyby w ciągniku strzeliły, płonęła kabina. Obudziłam Jarka, który w samych majtkach, na boso, wybiegł z  domu, chwycił gaśnice, szlauch  i zaczął gasić pożar – opowiada A. Mikuła. – Dzięki jego szybkiej reakcji, udało się uratować stojący obok kombajn, prasę i wiatę. Gdyby ogień zajął wiatę, szybko mógłby przenieść się na dom!

– Pożar był już mocno zaawansowany, wszystko w ciągniku zaczęło pękać i strzelać – mówi pan Jarosław. –  Ogień ugasiłem do przyjazdu strażaków, ale niestety, szkody są na tyle poważne, że bez dużych pieniędzy nie da się wyremontować ciągnika – żali się mieszkaniec Rudzin.

Ciągnik kosztował 450 tys. zł. Pan Jarosław spłacał go miesięcznie po 17,5 tys. zł. Rolnik straty w wyniku pożaru oszacował na ponad 100 tys. zł.

– Bez sprzętu nie mam możliwości nakarmić bydła, wywieźć gnoju czy siać w polu – mówi. – Bez ciągnika, jak bez ręki. Problem w tym, że sprzęt nie był ubezpieczony. Stoimy z robotą, a przecież sezon za chwilę się rozpocznie na dobre.

Biegły z zakresu pożarnictwa stwierdził, że ciągnik został podpalony.

– Myślę, że to raczej z zazdrości niż zemsty. Nikomu nie zrobiłem krzywdy, aby mnie tak karać – mówi J. Pawluk.

Rolnicy proszą czytelników o wsparcie. Można go udzielić przez portal zrzutka.pl (https://zrzutka.pl/na-remont-spalonego-ciagnika-rolniczego).

Napisz komentarz »