REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pacjent zielony, żółty i czerwony

Opublikowano 15 lutego 2019, autor: mk

Szpitalny Odział Ratunkowy działający przy 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach, wprowadził nowy system przyjmowania pacjentów. Od teraz dzieleni są na trzy kategorie.

Pacjenci, którzy po wstępnej rozmowie z obsługą SOR-u dostaną zieloną kategorię, na przyjęcie poczekają nawet do 6 godzin. Pacjenci, którzy otrzymają kolor żółty, poczekają około godziny, zaś ci, którym przydzielony zostanie kolor czerwony, otrzymają pomoc natychmiastowo.

– System triażu ma usprawnić naszą pracę – mówi lek. med. Ewa Wójcik, kierownik SOR-u. – Pacjenci co godzinę będę ponownie weryfikowani. Ponieważ może być tak, że ich stan się pogorszy, a tym samym kategoria zmieni się na przykład z zielonej na żółtą – wyjaśnia kierowniczka.

Nie dla cwaniaków

Pacjenci przywożeni przez karetki także będą przyjmowani według nowego systemu.

– Zdarzały się przypadki, że pacjenci wychodzili z naszej poczekalni i dzwonili po karetkę, ponieważ panowało przekonanie, że wówczas zostaną obsłużeni w pierwszej kolejności – mówi E. Wójcik. – Oczywiście pacjenci przywożeni z wypadków czy z poważnymi dolegliwościami będą przyjmowani natychmiast, ale wszyscy inni będą czekać na swoją kolej.

 Zamiast do rodzinnego

Lekarze dyżurujący na żarskim SOR-ze skarżą się, że pacjenci traktują ich jak lekarzy rodzinnych.

– Zgłaszają się do nas pacjenci ze zwykłym przeziębieniem, infekcjami trwającymi od kliku dni, bólami korzeniowymi, podwyższoną temperaturą czy z objawami zespołu odstawianego. Oni nie powinni w ogóle trafić na odział ratunkowy, który jest przeznaczony dla sytuacji wymagających natychmiastowej interwencji lekarskiej – komentuje

Napisz komentarz »