REKLAMA

Kronika policyjna

Kto ukradł busa?

Opublikowano 01 lutego 2019, autor: bj

Jak kamfora sprzed domu zniknął zielony dostawczak. Auto nowe nie było, ale jest potrzebne właścicielowi, który prowadzi firmę budowlaną.

Zielony dostawczak zniknął sprzed domu Tomasza Matysiaka w nocy z soboty na niedzielę (26/27.01.). Chodzi o samochód marki volkswagen transporter T4, nr rej. FZA 14600 .

– Zazwyczaj wstawiam auto na podwórko, ale tym razem tak się złożyło, że stał na ulicy, przy domu – mówi T. Matysiak, właściciel firmy budowlanej w Żarach przy ul. Lubelskiej. Rano w niedzielę okazało się, że auto zniknęło jak kamfora. – Prawdopodobnie mogło zostać skradzione ok. 3 rano. Nie było wiele warte, oceniam, że ok. 5 tys. zł – mówi T. Matysiak.

Okolica, gdzie było zaparkowane, należy raczej do spokojnych. Co się mogło stać?

– Biorę różne możliwości pod uwagę. Może ktoś chciał zrobić głupi dowcip i auto znajdzie się w lesie. Albo ktoś pomyślał, że w środku jest jakiś ładunek – zastanawia się T. Matysiak. W samochodzie nie było drogiego czy specjalistycznego sprzętu.

Daleko nie pojechał

Kradzież auta T. Matysiak zgłosił na policję. Informację umieścił też na Facebooku. W baku była resztka paliwa. – Najwyżej na przejechanie jakichś 40 km – zastrzega T. Matysiak.

Internauci podpowiadają, żeby sprawdzić monitoring na stacji paliw, bo ktoś zapewne tankował.

– Cieszyłbym się, gdyby auto się znalazło, choć na zbyt wiele nie liczę. Ale w pracy takiej jak moja wóz jest potrzebny -mówi.

Jeżeli ktoś ma jakieś informacje dotyczące auta, proszony jest o kontakt poprzez Facebooka Tomasz Matysiaka.

Napisz komentarz »