REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Gorąco w Ratuszu

Opublikowano 25 stycznia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Trzy osoby straciły pracę w szprotawskim Urzędzie Miasta, kolejnym czterem zlikwidowano stanowiska, ale zaproponowano inne. A to jeszcze nie koniec!

Wypowiedzenia z pracy otrzymali: specjalista ds. inwestycji, specjalista ds. dróg i mostów oraz urzędniczka zajmująca się pracownikami interwencyjnymi. Kolejne cztery stanowiska burmistrz zlikwidował, proponując zwalnianym pracownikom inne. Przyjęli je.

– W kolejce do likwidacji stanowisk czekają strażnicy miejscy, te zmiany dadzą rocznie ok. 700 tys. zł oszczędności – zapewnia burmistrz Mirosław Gąsik.

W sumie, w straży zlikwidowane zostaną trzy etaty strażników i jeden referenta. Liczba wydziałów w urzędzie została zmniejszona z 7 do 2. Ich pracą będą kierować naczelnicy wybrani w konkursach. Pozostałe komórki będą funkcjonować w formie referatów i Urzędu Stanu Cywilnego, będą nadzorowane przez kierowników.

– Wydział gospodarki, rolnictwa i ochrony środowiska został połączony z wydziałem inwestycyjnym, kierować nim będzie naczelnik wybrany w konkursie, do którego można się zgłaszać do poniedziałku, 28 stycznia  – mówi Karina Jarosz, sekretarz gminy. – Będzie też drugi konkurs, na naczelnika jednego dużego wydziału, utworzonego z połączonych wydziałów spraw obywatelskich oraz edukacji i spraw społecznych.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że w tym pierwszym konkursie najprawdopodobniej wystartuje  Maciej Boryna, któremu burmistrz dał fuchę tuż po wyborach. Boryna miał za zadanie zająć się reorganizacją urzędu. Robił to za ok. 6 tys. zł miesięcznie. Umowa-zlecenie kończy mu się 26 stycznia.

Napisz komentarz »