REKLAMA

Sport

Pokazali charakter

Opublikowano 25 stycznia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Żagańscy siatkarze przegrywali już w Legnicy 0:2, by wygrać 3:2. Debiut Mariusza Wiktorowicza w roli trenera nie wypadł zbyt udanie.

A to dlatego, że Ikar Legnica to najsłabsza drużyna II ligi, można powiedzieć – pewny spadkowicz do III ligi. Legniczanie od wszystkich drużyn dostają łomot i wydawało się, że lepszego rywala do debiutu w roli trenera Sobieskiego, Wiktorowicz nie może sobie wymarzyć. W sobotę, 19.01., na parkiecie nie było widać, że walczy dziesiąta z czwartą drużyną w tabeli. Siatkarze Ikara ambitnie podeszli do meczu, świetnie grali w zagrywce, ataku i bloku. Mieli też więcej szczęścia i żelaznych nerwów, w końcówce dwóch pierwszych setów wygranych 25:23 i 28:26.  Sobieski wręcz przeciwnie – zawodził. Goście „odpalili” dopiero w dwóch kolejnych setach, wygranych do 20 i 18. O wszystkim więc rozstrzygnął tie- break, wygrany przez „wojskowych” 15:12.  Ostatecznie żaganianie wygrali za dwa punkty, choć wydawało się, że z najgorszą drużyną ligi sięgną po pełną pulę.

– Pierwszy tydzień z zespołem bardzo solidnie przepracowaliśmy. Widać potencjał w zespole, teraz tylko pewne poprawki trzeba przełożyć na grę – mówił po meczu Wiktorowicz. – W spotkaniu z Legnicą rotowałem składem. Ciągle poznaję zawodników i myślę, że z każdym meczem będzie już tylko lepiej. Przegrywając 0:2, zespół potrafił pokazać charakter i wygrać 3:2. Przed nami dwa ostatnie mecze w rundzie zasadniczej. Chcemy utrzymać czwarte miejsce przed rundą play – off, aby do meczów pierwszej rundy drugiej części rozgrywek, przystąpić w roli gospodarza. Pewne jest, że naszym rywalem będzie piąta obecnie, Ziemia Milicka.

Tyle trener. Na wyjeździe w sobotę, 26 stycznia Sobieski zagra w Bielawie z Bielawianką, tydzień później – z Olavią Oława – w żagańskiej Arenie. 

Napisz komentarz »