REKLAMA

Sport

Trener odmieni grę „wojskowych”?

Opublikowano 18 stycznia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Mariusz Wiktorowicz, były reprezentant Polski w siatkówce i trener żeńskich drużyn ekstraligowych, został nowym szkoleniowcem drugoligowców z WKS-u Sobieski Żagań.

Mariusz Wiktorowicz (44 l.) grał na pozycji przyjmującego w klubach z Częstochowy, Bielska-Białej, Rzeszowa czy Radomia. Pięciokrotnie sięgał po mistrzostwo Polski. Z powodzeniem prowadził również drużyny jako trener (Jadar Radom, BKS Aluprof Bielsko-Biała, Chemik Police, KS DevelopRes Rzeszów, BKS Stal Bielsko-Biała a ostatnio , do grudnia ub. r. – MKS Kalisz, w żeńskiej ekstralidze).

– Po 12 latach prowadzenia drużyn żeńskich, ostatnio w Lidze Siatkówki Kobiet, za sprawą namowy działaczy Sobieskiego, zdecydowałem się na powrót do męskiej siatkówki. Dla mnie druga liga to nie degradacja.  Zespół z Żagania jest w małym dołku, ale zrobię wszystko, aby zawędrował w play – offach jak najwyżej  – powiedział „Regionalnej” M. Wiktorowicz, po pierwszym treningu z żagańskim zespołem, w poniedziałek, 14 stycznia. – Widziałem Sobieskiego w dwóch ostatnich meczach, wyraźnie przegranych. Nie chcę oceniać gry, wiem, gdzie są mankamenty do poprawy. Na pierwszym treningu, po meczu z Astrą każdy z zawodnik otrzymał u mnie „białą kartę”. Każdy też wyraził deklarację gry o jak najwyższe miejsce w tabeli. Do końca rundy zasadniczej zostały jeszcze trzy mecze. Chcemy je wygrać, aby osiągnąć jak najwyższe miejsce przed play – off.

Czy Sobieski ma szanse na walkę o I ligę?  Przed sezonem działacze zapowiadali awans do wyższej klasy rozgrywek. Rywale Sobieskiego szybko zweryfikowali te plany. „Super” transfery nie okazały się na tyle dobre, aby bić wszystkich.

– Wiadomo, że poprzeczka jest jeszcze wyżej niż przed sezonem. Dopóki jest szansa, będziemy walczyć. Wierzę, że odmienię grę żaganian na lepsze. Jestem jednak zwolennikiem filozofii „małych kroków”, a nie diametralnych zmian – dodaje Wiktorowicz.

Napisz komentarz »